Sobotni raport prezydenta Janusza Kubickiego to podumowanie minionego tygodnia. Zachęcamy do lektury.

Zdjęcie profilowe Janusza Kubickiego, Obraz może zawierać: Janusz Kubicki, uśmiecha się, okulary, na zewnątrz i zbliżenieKochani kolejny tydzień mija . Jaki był dla miasta? Moim zdaniem był szczęśliwy. W ostatnich dniach mieliśmy tylko jedno zachorowanie, spadła liczba osób na kwarantannie i w izolacji domowe. Od początku pandemii w województwie przebadano trzy i pół tysiąca osób, Mam nadzieję, że testowanie mieszkańców, które wkrótce uruchomimy pozwoli nam lepiej oszacować stan bezpieczeństwa miasta, dzięki dobrej współpracy z panem marszałkiem Poryckim uruchomimy procedury przetargowe na zakup około 1500 komputerów dla naszych szkół. W mieście stanęło 20 kranów dezynfekujących. To najważniejsze chyba wydarzenia mijającego tygodnia. Z rzeczy nie leżących w gestii miasta ale pozytywnych należy odnotować, iż wczoraj, po prawie dwóch miesiącach od rozpoczęcia epidemii, nasz szpital rozpoczął też robić testy genetyczne, jakie do tej pory wykonywano tylko w Gorzowie i tym samym mamy już w województwie dwa ośrodki, które takie testy robią.

Niestety, wirus jednej rzeczy nie oszczędza … nie oszczędza ludzi. Ich psychika jest już coraz bardziej nadwyrężona. Cześć traci prace, traci sens życia. To straszne, co się dziej. I co najgorsze nie widać końca. Masakra i jeszcze raz masakra. Ludzie mają tylko obostrzenia. Nie mają wizji i nadziei kiedy to się skończy. Szkoły, żłobki, przedszkola zamknięte na kolejny miesiąc ! Biedne dzieci będą siedzieć w domach, przy komputerach. Ale nie będą się uczyć tylko grać! Ich rodzice nie będą chodzić do pracy, więc nie będą mieć środków do życia. To jak kula śnieżna puszczona z góry już się toczy, już się robi coraz większa. Pamiętajcie konsekwencje poniosą wszyscy!

Dziś więcej czarnej wizji ale też czarno na dworze. Jak myślicie co robić z tym wszystkim? Gdzie jest wyjście? Jakieś pomysły?

Kochani kolejny tydzień mija. Jaki był dla miasta? Moim zdaniem był szczęśliwy. W ostatnich dniach mieliśmy tylko jedno…

Opublikowany przez Janusza Kubickiego Sobota, 25 kwietnia 2020