SKANDAL i jeszcze raz SKANDAL. Brak słów, sodoma i gomora. Tak można określić to co się stało w lubuskim z pomocą dla przedsiębiorców – pisze na swoim facebooku prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki.

Zdjęcie profilowe Janusza Kubickiego, Obraz może zawierać: Janusz Kubicki, uśmiecha się, okulary, na zewnątrz i zbliżenieDzisiejszy post będzie trochę dłuższy niż zwykle, dlatego proszę przeczytajcie go do końca.

Chodzi o program „ Lubuskie Bony Wsparcia”. Urząd Marszałkowski po prawie pół roku od wybuchu epidemii „ruszył” na ratunek. Nie ma co narzekać że tak późno, warto się cieszyć, że w ogóle jest. Kilkadziesiąt milionów na zachowanie miejsc pracy. Pieniądze na to dała Unia Europejska. W normalnym i cywilizowanym świecie byłby to podwód do radości i dumy. Dbamy o przedsiębiorców, o pracowników, o miejsc pracy. Ale … no właśnie w Polsce musi być jakieś ale, w lubuski okazało się, że to nie jest „Lubuski Bon Wsparcia” to jest „Bon Wsparcia Swoich”. Nabór został tak przygotowany i tak przeprowadzany że pieniądze mogą dostać tylko „swoi, zaufani i wybrani”. Pozwolę sobie zacytować jednego z publicystów Robert Bagiński: „Zasady przyznawania środków były niejasne tylko teoretycznie, bo w zasadzie reguły były jasne od wielu lat: najpierw my i nasi „znajomi króliczka”, a potem reszta.

Jeden z zielonogórskich przedsiębiorców, który starał się o wsparcie usłyszał od urzędników „Wszyscy co, mieli złożyć dokumenty już je złożyli, a ja nie muszę się fatygować”. Czemu tak się stało? Bo pomagamy nie tym, którzy potrzebują pomocy, którzy przez wiele miesięcy nie mogli normalnie funkcjonować, którzy ledwo wiążą koniec z końcem i starają jak przeżyć. Nie pomagamy fryzjerom, branży turystycznej, gastronomii czy fizjoterapeutom, pomagamy „znajomym króliczka”. Kryterium otrzymania kasy ratunkowej był czas złożenia wniosku. Rozpoczęto je zbierać o godz. 9.00 a zakończono … po 9 minutach !!!!. Kwota dofinansowania mogła wynieść do 200 000 zł na jedną firmę! Fajnie jest „przytulić” tyle kasy. Czy ktoś jeszcze ma wątpliwości, że to jest normalne? Jak sądzicie kto zdążył złożyć wnioski? Kto był na pierwszy miejscach? Sprawa stała się głośna i medialna. Co zrobił zarząd województwa? Zamiast unieważnić konkurs wprowadzić normalne i przejrzyste kryteria wypowiedział się „„Nabór został zrealizowany z wykorzystaniem systemu informatycznego(…). Rozwiązanie to spełniło swoje zadania” –
Zadam wam jedno pytanie, czy już naprawdę nie może być u nas normalnie? Czy nawet na takiej wielkiej tragedii jaką jest CODIV ludzie muszą się nieuczciwie dorabiać? Szkoda słów.

Zastanawiam się nad tym czy w tym czasach tak trudno być przyzwoitym i normalnym? To pytanie kieruję do Tadeusz JędrzejczakŁukasz Porycki i Stanisław Tomczyszyn. Panowie czas pokazać, że nie ma zgody na takie praktyki w lubuskim. Nie bierzecie tej winy na siebie

Ostrzegali mnie prominentni działacze jedne z partii, „żeby się nie wychylał”, „żebym nic z tym nie robił”, „żebym to zostawiał bo to tylko smród, a jak zaczniesz grzebać w smrodzie to możesz dostać gównem”. Kurde naprawdę już tak nisko upadliśmy żeby żerować na ludzkiej tragedii, na ludzkiej naiwności, czy można w takiej sytuacji milczeć? Uważam, że wszystkie wnioski powinny zostać poddane ocenie, ale ta ocen musi być SPRAWIEDLIWA. Część z przedsiębiorców czeka na pomoc, chcą przeżyć. Dajmy im szansę, równe dla wszystkich. A pomoc niech trafi do najbardziej potrzebujących!

PS. Foto ze strony lrpo, chyba dobrze że ci ludzie którzy to nam zafundowali mają zakryte twarze. Wstyd mi za nich, za to co zrobili.

Zachęcamy do dyskusji na profilu Prezydenta:

SKANDAL i jeszcze raz SKANDAL. Brak słów, sodoma i gomora. Tak można określić to co się stało w lubuskim z pomocą dla…

Opublikowany przez Janusza Kubickiego Poniedziałek, 3 sierpnia 2020

materiały: facebook Janusz Kubicki