Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Norwida zaprasza we wtorek (22.09) o godz. 18.00 na promocję książki ,,Schowani do wora. Wspomnienia byłego wychowawcy więziennego” Andrzeja Flügela, zielonogórskiego dziennikarza sportowego.

Akcja powieści dzieje się w latach 80. minionego wieku. Młody mężczyzna po studiach, przypadkowo trafia do pracy w areszcie śledczym. Rzeczywistość, z którą musi się skonfrontować nie napawa optymizmem. To z jednej strony skostniały system Służby Więziennej, gdzie długie włosy i liberalne poglądy czynią z niego niemal kosmitę. Z drugiej – osadzeni, w gwarze więziennej zwani złodziejami, bez względu na powód ich zatrzymania. A że złodziej zawsze siedzi za niewinność, to wychowawcy z zasady nie ufa…

„Schowani do wora” to bezkompromisowy i szczery zapis przeżyć za więziennym murem byłego wychowawcy, obnażający wszystkie absurdy systemu penitencjarnego czasów PRL-u.

-Gdyby ktoś wcześniej powiedział mi, że dziesięć lat spędzę za kratami jako funkcjonariusz Służby Więziennej, popukałbym się w głowę. Ja, człowiek, który całym sobą był zaprzeczeniem tego, co niesie za sobą jakaś służba mundurowa. Pacyfista z przekonania; gość, którego nigdy nie fascynował mundur, a uniknięcie służby wojskowej było dla niego równie ważne jak obrona pracy magisterskiej – tak o swojej pracy w Areszcie Śledczym mówi Andrzeja Flügel.

A. Flügel, ur. w 1954 r. Absolwent Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Zielonej Górze. W szkole pracował pół roku, potem na ponad dekadę trafił do służby więziennej. Przez sześć lat był wychowawcą w Areszcie Śledczym w Zielonej Górze, a kolejne trzy spędził za biurkiem w Zakładzie Karnym w Krzywańcu. Na niespełna rok, tym razem w roli szefa wychowawców, powrócił do Aresztu w Zielonej Górze. W listopadzie 1990 r. został dziennikarzem „Gazety Lubuskiej”, od 1991 roku kierował działem sportowym. W listopadzie 2019 r. przeszedł na emeryturę, nadal współpracując z redakcją. Obsługiwał wielkie imprezy sportowe, na czele z igrzyskami olimpijskimi w Atenach, Pekinie i Londynie.

fot. organizatorzy
fot. organizatorzy
(rk)-WZG