Tradycyjnie w drugim tygodniu października obchodzono Międzynarodowy Tydzień Bliskości. Na finał tegorocznych zielonogórskich wydarzeń zorganizowano happening na deptaku.

Rodzie, którzy noszą swoje dzieci w chustach i nosidłach miękkich promowali tę formę bliskości spacerując po rynku. Za ich sprawą grono chustujących powiększył także zielonogórski Bachus oraz Bachusiki. W sobotnie południe figurki zostały owinięte materiałem, a w środku znalazły się owieczki. Skąd taki pomysł na akację?

– Zielona Góra słynie z bachusików. Chcemy, by słynęła również z bliskości. Połączyliśmy więc te dwa tematy, postanawiając zachustować bachusiki a na koniec przy pomniku Bachusa pomuzykować i pokazać mieszkańcom ile ciekawych rzeczy można robić, kiedy niemowlę jest przy rodzicu – tłumaczą organizatorzy akcji. – Warto też pamiętać, że Bachus jest nie tylko bogiem wina, ale i bogiem płodności. Idealnie więc pasuje do akcji promującej rodzicielstwo – dodawali nasi rozmówcy.

Chustowanie bachusików spotkało się z zaciekawieniem mieszkańców, którzy chętnie fotografowali się przy figurkach. Zareagowały także media społecznościowe na zamieszczone zdjęcia. „Mega fajny pomysł!”, „Jak cudnie! Szkoda, że nie mogliśmy przyjechać”, „A ja się na mieście zastanawiałam o co chodzi. Super pomysł!”, „Bachusiki teraz jakoś tak bardziej przyjazne” – to tylko kilka wpisów z profilu Centrum Bliskości Zielona Góra. To właśnie w tym miejscu przez cały ubiegły tydzień świętowano bliskość, podczas spotkań tematycznych, pogadanek i warsztatów. Współorganizatorem tegorocznych wydarzeń było Stowarzyszenie Przestrzeń 4a.

Tydzień Bliskości w Zielonej Górze zorganizowano po raz ósmy.