Już nie tylko Włochy i Hiszpania, ale również i Zielona Góra miała swoją dyskotekę w czasach koronawirusa. W piątkowy wieczór, z balkonu popłynęły imprezowe hity dla mieszkańców osiedla Piastowskiego. Zagrał dla nich DJ Bamse.

Paweł Jakubowski w rozmowie z Romkiem Awińskim przyznał, że do odpalenia grającego sprzętu zainspirowały go obrazki właśnie z południa Europy.

Tam troszkę mają gorzej, co wiemy i słyszymy w wiadomościach. Tam wirus zbiera większe żniwa. Siedząc z żoną, pomyślałem sobie, że spróbuję! Paweł Jakubowski, DJ Bamse

I zagrał! Zagrał utwory, które są szlagierami obecnymi na niemal każdej dyskotece. W piątkowy wieczór zafundował mieszkańcom godzinny “secik” od 19:00 do 20:00.

Nie chodziłem po sąsiadach, bo chodzić nie możemy, ale uprzedziłem kilku sąsiadów. Powiedziałem o swoim pomyśle, a oddźwięk był naprawdę fajny. Chciałem odciągnąć od problemów, chciałem dać trochę energii. Nie umiem gotować, ale umiem puszczać muzykę i chociaż tak mogłem pomóc.Paweł Jakubowski, DJ Bamse

W sieci furorę robi film, który udostępnił na Facebooku P. Jakubowski. Za kamerą stanęła jego córka. Cisza nocna nie została zakłócona, policji nikt nie wezwał. Komentarze w internecie też w znakomitej większości były pozytywne.

Bardzo dużo ludzi wyszło na balkony. Klaskali, śpiewali, świecili latarkami!Paweł Jakubowski, DJ Bamse

DJ Bamse zastanawia się nad kolejną dyskoteką. Ta być może odbędzie się już dziś. A tak było wczoraj!

MK – Radio Index