Od 12 lutego ponownie możemy korzystać z basenów w Zielonej Górze. W Centrum Rekreacyjno-Sportowym czynna jest jednak wyłącznie część sportowa. Popływamy, ale z jacuzzi lub zjeżdżalni nie skorzystamy.

W momencie zamknięcia tego numeru „Łącznika” nie było jeszcze oficjalnego rozporządzenia w sprawie otwarcia basenów. Dyrektorzy obiektów bazowali jedynie na rządowych informacjach o luzowaniu obostrzeń i możliwości warunkowego otwarcia pływalni od piątku.

– Zapraszamy na basen. Zrobimy to tak, że będzie mogło pływać po sześć osób na torze, czyli w sumie będziemy wpuszczać 48 osób – mówi Robert Jagiełowicz, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zielonej Górze. Basen w CRS będzie czynny od poniedziałku do piątku od 6.00 do 21.00, w weekendy w godz. 8.00-20.00. – Otwieramy tylko część dla pływających. Proszę pamiętać i mieć to na uwadze. Żeby nikt nie przyjechał z myślą, że skorzysta ze zjeżdżalni lub jacuzzi. Niestety, tego nie możemy zrobić – podkreśla R. Jagiełowicz. I dodaje, że na basenie sportowym łatwiej jest utrzymać reżim sanitarny. – Ratownicy będą prosić, żeby się nie zatrzymywać. Pływać, chwilę odpocząć i pływać dalej – tłumaczy.

Zamknięta będzie też część pływalni dedykowana dzieciom. To również obszar zaliczany do tzw. aquaparku. Te według ustaleń rządu nadal pozostają zamknięte. – Ja patrzę na to tak, że świat jest w trudnej sytuacji, więc minimalizujmy ryzyko. Basen jest potrzebny do tego, żebyśmy się ruszyli. Dla zdrowia. Ten wysiłek fizyczny jest bardzo wskazany – uważa dyrektor MOSiR-u.

Obiekt będzie funkcjonował podobnie jak w wakacje, gdy rząd zezwolił na otwarcie pływalni po pierwszej fali epidemii. Przed wejściem na basen zostały wyznaczone strefy, co dwa metry. – Proszę, byście byli wyrozumiali dla pań, które będą wpuszczać, dla ratowników, dla pań sprzątających. Dezynfekcja będzie się odbywała częściej. Szafki w szatni też będą przydzielane w odstępach – dodaje R. Jagiełowicz.

Ostatnie dni przed otwarciem to było intensywne sprzątanie. W czwartek przeprowadzono jeszcze dużą dezynfekcję całego obiektu.

Do otwarcia szykowany jest również basen przy ul. Wyspiańskiego. W ostatnim czasie mogli korzystać z niego jedynie wyczynowi pływacy. Teraz obiekt zaprosi również tych, którzy pływają rekreacyjnie. – Tam też wygospodarujemy godzinę i tam też będzie można popływać. Grafik ukaże się wtedy, gdy już będę wiedział, ile osób mogę wpuścić. To też jest basen, lubiany przez wiele osób mówi dyrektor MOSiR-u. I apeluje o odpowiedzialne korzystanie z pływalni. – Dbajcie o siebie. Im dłużej ta zachorowalność nie będzie wzrastała, tym dłużej będziemy mogli z basenu korzystać – uważa R. Jagiełowicz.

(mk) - łz

DRZONKÓW TEŻ OTWARTY

Od 12 lutego otwarty jest także basen kryty na terenie Wojewódzkiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Drzonkowie. Basen będzie otwarty od poniedziałku do piątku w godz. 7.00-20.00 i w soboty od 8.00 do 18.00. Pływalnia będzie nieczynna w niedziele. Obowiązkowe jest zasłanianie ust i nosa od wejścia do obiektu aż do przebieralni. Nakaz nie obowiązuje pod prysznicem i podczas pływania. Osoby korzystające z basenu zobowiązane są do dezynfekcji rąk przy wejściu oraz do zachowania dystansu półtorametrowej odległości pomiędzy stojącymi w kolejce oraz w otoczeniu pływalni, czyli w szatni, przebieralni, toaletach i na terenie rekreacyjnym. Obowiązuje zakaz korzystania z pływalni osób z objawami jakiejkolwiek ostrej infekcji, przede wszystkim dróg oddechowych. Uczestnicy zajęć aquafitness i szkółki pływackiej znajdujący się w wodzie, zobowiązani są do przestrzegania dystansu.