Jarmark bożonarodzeniowy i wigilia miejska od wielu lat cieszą się dużym zainteresowaniem zarówno zielonogórzan jak i przyjezdnych. Są one nieodłącznym elementem magicznego czasu jakim są święta.  Co roku na deptaku spotykamy się licznie aby poczuć magię świąt, złożyć sobie życzenia, czy wspólnie kolędować. Niestety tegoroczny grudzień będzie wyglądał zupełnie inaczej…

Zielonogórski Ośrodek Kultury na bieżąco monitoruje i śledzi informacje związane z pandemią koronawirusa, która psuje plany wielu z nas. Grudzień będzie zupełnie inny niż zwykle, ale jest szansa na lepsze po nowym roku…

– Przed świętami jarmarku nie będzie, a co za tym idzie nie spotkamy się podczas wigilii miejskiej. Działamy zgodnie z zaleceniami Ministerstwa Zdrowia i dostosowujemy się do obostrzeń. Bezpieczeństwo jest najważniejsze. Jest jednak światełko w tunelu i z nadzieją patrzymy w przyszłość. Mamy nadzieję, że uda się zorganizować jarmark w styczniu lub w lutym. Nie zapominajmy, że karnawał będzie trwał bardzo długo i może właśnie wtedy sytuacja się unormuje i pozwoli abyśmy spotkali się na deptaku na kubeczku ciepłego barszczu – mówi Agata Miedzińska dyrektor Zielonogórskiego Ośrodka Kultury.

Nie zapominajmy, że atmosferę świąt będziemy mogli poczuć dzięki pięknym świątecznym ozdobom, które już od kilku dni pojawiają się w różnych miejscach Zielonej Góry. Podczas spaceru deptakiem oraz głównymi ulicami miasta z pewnością poczujemy magię świąt. Życzymy cierpliwości, zrozumienia i do zobaczenia, na miejmy nadzieję wielu ciekawych imprezach miejskich w 2021 roku.

dg - wzg