– To pieniądze na inwestycje samorządowe. Rząd stawia jeden warunek, muszą być zrealizowane w tym roku – mówi poseł Jerzy Materna. Zdaniem prezydenta Janusza Kubickiego, to żaden problem. –  Spełnimy ten warunek – zapewnia.

Chodzi o rządowy Fundusz Inwestycji Samorządowych, na który rząd chce przeznaczyć 6 mld zł. Z tego 1 mld zł przeznaczony jest na miasta takie jak Zielona Góra.

– Pieniądze można wydać na remonty, budowy, szkoły, żłobki. Inwestycje, które prowadzi samorząd – tłumaczy poseł Materna. Wszystko w ramach rządowej, antykoronawirusowej tarczy 05, wspierającej samorządy. Procedury są bardzo proste: od 1 sierpnia rozpoczyna się nabór wniosków, który potrwa do 15 sierpnia. 1 września nastąpi wypłata pieniędzy. Trzeba spełnić podstawowy warunek – pieniądze mają być wydane do końca roku.

Spełnienie go, to dla Zielonej Góry żaden problem. Miasto prowadzi wiele inwestycji. Nie na wszystko starcza funduszy.

fot. Piotr Jędzura ŁZ

– Zawsze mówiłem, że samorządy teraz nie mogą ograniczać inwestycji, bo w ten sposób wspieramy firmy budowlane i ratujemy setki miejsc pracy. Ja mogę spotykać się co miesiąc i przyjmować takie czeki – żartował prezydent Kubicki, odbierając od posła symboliczny czek na kwotę 15,9 mln zł. Te pieniądze bardzo się przydadzą. Prezydent wyliczał, że teraz np. trwa remont budynku pod nowy miejski żłobek przy al. Wojska Polskiego czy trzeba zbudować halę sportową przy nowej szkole przy ul. Energetyków.

– Po raz pierwszy dostajemy rządowe pieniądze, które będziemy mogli z radnymi podzielić na co je przeznaczyć – mówi J. Kubicki.

Wsparcie rządowe ma trafić to wszystkich samorządów. W woj. lubuskim będzie to 140 mln zł. Kwoty są zróżnicowane, w zależności od zamożności samorządu. – Na przykład Gorzów dostanie 29 mln zł. Tak wynika z wyliczeń ministerstwa finansów – stwierdził J. Materna, dopytywany przez dziennikarzy. Pobliski Sulechów otrzyma 2,2 mln zł, Świdnica 1,4 mln a Zabór 1,1 mln zł.

– Bogaci dostają mniej, a Zieloną Górę uważa się za bogatą. Jako jedyni w województwie płacimy tzw. janosikowe, którym obciążone są jedynie zamożne samorządy – tłumaczy prezydent Kubicki.

fot. Piotr Jędzura ŁZ
(tc) - ŁZ