3. Zielonogórski Bieg Niepodległości stoi pod znakiem zapytania. Impreza jest planowana na kolejną niedzielę, 8 listopada.

Organizatorzy nie ogłosili jeszcze, czy bieg się odbędzie. Decyzja ma zapaść do końca tego tygodnia. – Mamy wątpliwości – przyznaje Wacław Hansz, prezes lubuskiego TKKF, organizator. – Bardzo byśmy chcieli, żeby ten bieg się odbył. Jeżeli obostrzenia nie wzrosną, imprezę przeprowadzimy.

Zapisy prowadzone są do końca października poprzez stronę www.super-sport.com.pl. Trasa jest identyczna jak przed rokiem, liczy 11 kilometrów. Organizatorzy mają nadzieję, że uda im się zamknąć i tak skromny kalendarz imprez. Bogate plany pokrzyżowała pandemia. Część imprez w ogóle się nie odbyła, a część została przełożona z wiosny na jesień – np. Półmaraton Przytok, Piekło Przytoku, czy bieg z okazji 10-lecia CRS.

Przed rokiem, w deszczu, na starcie Biegu Niepodległości stanęło 143 biegaczy. Wygrał Paweł Szatkowski z czasem 39 min. 15 sek. Najszybszą panią była Ewelina Michnowicz (46:43).

(mk) - łz