Pozwólcie, że dosłownie zacytuję „Gazetę Zielonogórską” z 1 października 1969 r. Tak opisywała to zdjęcie: „Na ul. Boh. Westerplatte coraz większy ruch. Strach pomyśleć co będzie się działo na tej ulicy po wybudowaniu nowego centrum… – pisze Tomasz Czyżniewski.

Pozwólcie, że dosłownie zacytuję „Gazetę Zielonogórską” z 1 października 1969 r. Tak opisywała to zdjęcie: „Na ul. Boh. Westerplatte coraz większy ruch. Strach pomyśleć co będzie się działo na tej ulicy po wybudowaniu nowego centrum jeżeli projektanci nie pomyśleli o wystarczającej ilości parkingów dla pojazdów ponad 30 instytucji, które znajdą w centrum swoją siedzibę. Wozy będą parkować wtedy na ul. Boh. Westerplatte, tarasować i tak niezbyt szeroką jezdnię, uniemożliwiając szybki przejazd.”

Skąd te pesymistyczne wizje? Już szykowano się do stawiania wieżowców wzdłuż ul. Chopina. Roboty ruszyły, stare domy zrównano z ziemią. Od tego czasu na ulicy niewiele się zmieniło (oprócz wymiany nawierzchni i kilku zatoczek. A może się mylę?


Na zdjęciu oczywiście skrzyżowanie Boh. Westerplatte ze Świerczewskiego czyli dzisiejszą Kupiecką.

#DawnaZielonaGóra #BohaterówWesterplatte

Fot. Czesław Łuniewicz – zbiory Archiwum Państwowe w ZG

Przypominam, że w moich tekstach o dawnej Zielonej Górze, wykorzystuję również Wasze wspomnienia. Dopisanie uwag i wspomnień traktuję jako zgodę na publikację. W ten sposób razem możemy ciekawiej opowiadać o naszym mieście.

facebook Tomasz Czyżniewski