Z uwagi na epidemię koronawirusa, Urząd Miasta Zielona Góra w tym roku przyłączy się do akcji Godzina dla Ziemi jedynie symbolicznie.

   Nie ma chyba drugiej tak rozpropagowanej na całym świecie akcji ekologicznej, organizowanej przez World Wide Fund for Nature. Od 2007 r., w każdą ostatnią sobotę marca na 60 minut gasną światła od Paryża i Warszawy, po Berlin, Sydney i Nowy York. Przez mniejsze zużycie energii, ekolodzy zwracają uwagę, że Ziemia potrzebuje naszej pomocy, i jeśli nie zmienimy postępowania, ludzkość może nie przetrwać.

Magistrat jak co roku otrzymał zaproszenie do wzięcia udziału w Godzinie dla Ziemi. Epidemia spowodowała, że budynki urzędu są zamknięte dla interesantów, pracują jedynie dyżurni urzędnicy. W tej sytuacji trudno jest przyłączyć się do cennej inicjatywy. Miasto zachęca jednak zielonogórzan, żeby we własnych domach, symbolicznie wyłączyli światło.

Więcej informacji o tegorocznej kampanii znajdziemy na stronie  https://godzinadlaziemi.pl/

To tu znajdziemy też petycję przeciwko budowaniu nowych tam, skierowaną do premiera Mateusza Morawieckiego. – Budowa tam silnie zaburza naturalny nurt rzeki i powoduje niekorzystne zmiany stosunków wodnych w dolinie rzeki. Konsekwencją budowy tam jest pogłębiający się problem suszy, większe ryzyko powodzi oraz zmniejszanie się populacji licznych gatunków roślin i zwierząt związanych z naturalnymi ekosystemami rzecznymi – napisano w petycji.