Czwartkowy raport prezydenta Zielonej Góry o stanie epidemicznym miasta to zero nowych zachorowań oraz informacja o opóźnieniu otwarcia zniszczonego parku linowego “Gęsie Tarasy”. 

Zdjęcie profilowe Janusza Kubickiego, Obraz może zawierać: Janusz Kubicki, uśmiecha się, okulary, na zewnątrz i zbliżenieKochani. Mniej niż zero, mniej niż zero. Pamiętacie ten kawałek? Tak wygląda u nas sytuacja z wirusem. Nie ma co o tym pisać.

Hitem dnia są kolejne zniesienia obostrzeń. Przygotowują się fryzjerzy, kosmetyczki, gastronomia, oświata. Od poniedziałku start. Kolejne obiekty będą otwarte. Cieszę się z tego nie tylko ja ale dziesiątki setki osób. Ale … no jak wiecie zawsze jest jakieś ale.

Przymierzaliśmy się do otwarcia parku linowego na Gęśniku. Niestety nie będzie to tak szybko. Nie dlatego, że przepisy czy jakieś obostrzenia przeszkadzają lecz dlatego, że wandale pocięli liny w parku. I to liny nośne. Dlatego firma budując park musi je wymienić. Jeszcze nie powiedzieli jak długo to potrwa ani ile będzie kosztować. Przepraszam, że to powiem – jak trzeba mieć zryty beret by coś takiego zrobić? Jakim trzeba być człowiekiem, część z młodych mówi o takich ludziach „tępa dzida”. Przecież to jest obiekt dla wszystkich, cieszyliśmy się wszyscy z jego otwarcia, dzieciaki uwielbiały tam się bawić i jakieś łobuzy zniszczyły całą robotę. Kurde szkoda słów, po prostu masakra. To jest taki dzień kiedy chce się komuś tak po ludzku dać w …

Kochani. Mniej niż zero, mniej niż zero. Pamiętacie ten kawałek? Tak wygląda u nas sytuacja z wirusem. Nie ma co o tym…

Opublikowany przez Janusza Kubickiego Czwartek, 14 maja 2020

materiały: facebook Janusz Kubicki