Dziś kolejny odcinek o koronawirusie, czy jak wolą inni o koronaściemie – napisał n swoim facebooku Prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki i prezentuje oficjalne dane Ministerstwa Zdrowia na temat pandemii.

 

Zdjęcie profilowe Janusza Kubickiego, Obraz może zawierać: Janusz Kubicki, uśmiecha się, okulary, na zewnątrz i zbliżenie

Kochani. Dziś kolejny odcinek o koronawirusie, czy jak wolą inni o koronaściemie. Zarzuca mi się, iż piszę głupoty, herezje i banialuki. Dlatego dziś pozwolę sobie przytoczyć oficjalne dane Ministerstwa Zdrowia. Od początku pandemii zachorowało w Polsce 66 870 osób, wyzdrowiało 46 636, zmarło 2 033.

Rozumiem, że z tymi danymi nie ma co polemizować. OK, niech i tak będzie. Zadam Wam dziś jedno proste pytanie. Wyzdrowiało 46 636 osób, hura, tylko jakoś nigdy nie słyszałem o tym, iż jest lek na CODIV. Mamy chorych, ba, potrafimy ich skutecznie leczyć i wykorzystujemy do tego nieistniejący lek? Cuda oj cuda. Sami udzielcie sobie odpowiedzi czy to co napisałem jest głupotą i herezją?

Pamiętajcie, każda nawet ta pojedyncza śmierć to wielka i trudna do opisania tragedia. Przeanalizujemy jednak ostatnie dane na temat zgonów (zgodnie z danymi MZ): 6 osób zakażonych koronawirusem (wiek-płeć, miejsce zgonu): 73-K Kędzierzyn-Koźle, 75-M Łańcut, 92-K Lipie, 72-M, 87-M, 85-K Gdańsk. Wszystkie osoby miały choroby współistniejące.

Wiem, że to straszne i bardzo ciężkie. Każda śmierć jest wielką traumą dla bliskich. Ale czy na pewno ktoś kto ma 92 lata i odchodzi z tego świta to wina tylko tego wirusa? Naprawdę wierzycie w to?

Kochani na świecie jest wiele śmiertelnych chorób: nowotwory, gruźlica, HIV i AIDS, cukrzyca, nadciśnienia, biegunka czy choćby powikłania pogrypowe i wiele innych. Zadam wam pytanie czy w związku z tymi chorobami robimy takie szopki i takie cyrki? Zamykamy się w domach itp. Itd.

Cały czas straszy się nas i wmawia jakie to jest groźne. Ale jeżeli od prawie pół roku jest to z nami i … i czy wydarzyło się coś strasznego? Czy nie jest tak że walczymy z tym tak jakbyśmy chcieli mrówkę czołgiem zabić?

Dzieci mają wracać do szkoły. Słyszę głosy, że może nie teraz, może za trzy tygodnie. Każdy z nas rodziców jest gotów zrobić bardzo dużo żeby nie powiedzieć wszystko dla swojego dziecka, a zwłaszcza żeby było zdrowe. Ale co się zmieni za te trzy tygodnie? Czy świat będzie inny? Dzieciaki od wielu miesięcy ganiają po dworze spotykają się z rówieśnikami, korzystają z boisk, placów zabaw i nic się nie dziej. Oczywiście o zachowaniu jakichkolwiek reżimów sanitarnych nie ma mowy. A jak iść do szkoły to … to problem. Często spotykam się z pytaniem: „Czy weźmie Pan odpowiedzialność za zdrowie mojego dziecka, które pójdzie do szkoły?”. Jak ma odpowiedzieć na takie pytanie? A czy dzieci nie chorują ma grypę czy jelitówkę? Czy nie przynoszą tych chorób ze szkoły? Oczywiście, że tak, ale to nie oznacza, że nie mają chodzić do szkoły tylko siedzieć pozamykane w domach.

Przedstawiłem Wam kilka swoich opinii na ten temat. Napiszcie czy się z nimi zgadzacie, czy nie? Czy to naprawdę są tylko i wyłącznie banialuki i moje brednie? Piszczcie też czy myślicie jak ja? Czy jest sam z tym co piszę, czy jest nas więcej? Czy mam dalej pisać o tym co widzę i czuję?

Na koniec kochani, miłego tygodnia, uśmiech i radości. Świat jest piękny, cudny kiedy odrzuci się z niego te wszystkie złe rzeczy.

Zapraszmy do dyskusji na profilu Prezydenta:

Kochani. Dziś kolejny odcinek o koronawirusie, czy jak wolą inni o koronaściemie. Zarzuca mi się, iż pisze głupoty,…

Opublikowany przez Janusza Kubickiego Poniedziałek, 31 sierpnia 2020

materiały: facebook Janusz Kubicki