Dzisiaj na placu zabaw w Dolinie Gęśnika, mieszkańcy wypełniali specjalne ankiety. Dzięki nim dowiemy się, gdzie staną zielniki.

Na pomysł wpadł Filip Gryko (Zielona Razem), który przekazał pieniądze na sadzonki z puli radnego. – Zielnik to oryginalny i fajny pomysł na zagospodarowanie Doliny Gęśnika – przekonuje. – Tym bardziej, że rozstrzygnięto przetarg na dokończenie rewitalizacji tego pięknego miejsca. Ale to nie urzędnicy, a mieszkańcy powinni być jego gospodarzami. Każdy będzie mógł zadbać o zielnik, ale i skorzystać z jego dobrodziejstw i np. urwać sobie troszkę świeżej bazylii do spaghetti.

Zioła trafią do donic wykonanych z wikliny i drewna przez pracowników Zakładu Gospodarki Komunalnej. To oni prowadzili konsultacje w sprawie ustawienia donic. Zaproponowali pięć miejsc: ul. Rzeźniczaka – plac zabaw za siedzibą UPS, ul. Rzeźniczaka – Wrota do Doliny Gęśnika przy muralu, ul. Źródlaną – plac zabaw, ul. Źródlaną – ścieżkę przy miasteczku ruchu drogowego i ul. Źródlaną – wnętrze miasteczka ruchu drogowego.

W donicach pojawią się tymianek, rozmaryn, bazylia, lubczyk – mówi Agnieszka Miszon, z ZGK. – Każdy gotując niedzielny rosół będzie mógł urwać sobie lubczyk i pietruszkę. Jak wymyśli sos do pizzy, to na pewno przyda się oregano i bazylia. Chcemy zaangażować mieszkańców, żeby pomogli nam te donice z ziołami utrzymać – podkreśla. – Liczymy, że wybierając się na plac zabaw z dzieckiem lub spacer z psem zabiorą ze sobą konewkę lub butelkę z wodą, aby podlać roślinki. Chodzi o to, aby w mieście było nie tylko ładnie, ale i smacznie.

Agnieszka Miszon podkreśla jednak, żeby korzystać z bezpłatnego zielnika z umiarem – Szanowni mieszkańcy te donice są dla was. Urwijcie jednak kilka listków, a nie cały krzak  – apeluje.

RK