Policjanci z całego województwa bezustannie pełnią swoje służby, aby wyhamować rozprzestrzenianie się pandemii. Dlatego sprawdzają wszystkie miejsca, które zostały wyjęte z użyteczności publicznej oraz weryfikują czy osoby objęte obowiązkową kwarantanną przestrzegają jej. Mimo dużej dyscypliny Lubuszan wciąż są tacy, którzy nowe obostrzenia próbują obejść. Za to ponoszą konsekwencje prawne i finansowe.

W trosce o życie i zdrowie mieszkańców policjanci czuwają nad respektowaniem zasad i stanowczo reagują na ich łamanie. Większość Lubuszan wykazuje się ogromną dyscypliną i społeczną odpowiedzialnością wobec obostrzeń, które zostały już wprowadzone, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa COVID-19. Od początku w województwie lubuskim przymusową kwarantanną objętych jest lub było niemal 4 tys. osób. Ponad 500 z nich złamało jej obowiązek, konsekwencją czego policjanci kierują wnioski do Sądu. W wyniku nowych przepisów część spraw będzie również rozpatrywanych przez inspekcje sanitarne, które w wyniku postępowań administracyjnych nakładać będą wysokie grzywny. O tym już się przekonało dwóch mieszkańców regionu.

Od 1 kwietnia br. do odwołania każda osoba do 18 roku życia może wyjść z domu tylko z dorosłym opiekunem, a parki, bulwary, czy plaże są zamknięte. Za złamanie zakazów grozi kara od 5 do nawet 30 tys. zł. Oprócz tego zmienione zostają zasady robienia zakupów w sklepach stacjonarnych, a także zawieszona zostaje działalność salonów fryzjerskich, kosmetycznych i tatuaży. Policjanci obejmują nadzorem parki, skwery, place zabaw, ale także parkingi przy większych sklepach spożywczych, a od 2 kwietnia także lasy, do których również wchodzić nie można. Policjanci sprawdzają także czy sklepy oraz punkty usługowo-handlowe funkcjonujące w obecnym okresie, przestrzegają przepisów dotyczących ilości wpuszczanych do środka klientów, a także zapewnienia klientom rękawiczek. Kontroli podlega także respektowanie przez kupujących „godzin dla seniora” od 10 do 12.

Policjanci koncentrują się na kontroli przestrzegania obowiązków wynikających z rozporządzenia Rady Ministrów, a więc tego, co dzieje się na ulicach. Od początku kwietnia obowiązkowe jest korzystanie ze specjalnej aplikacji przez osoby objęte kwarantanną. W służbach wspomagają nas funkcjonariusze Wojsk Obrony Terytorialnej oraz Straży Miejskich i Gminnych. Z radiowozów płyną komunikaty głosowe ostrzegające i informujące o obecnej sytuacji i zasadach, których należy przestrzegać.

Na punktach blokadowych zamkniętych przejść granicznych wciąż stacjonują policjanci, którzy wspólnie z żołnierzami pełnia swoje służby. Robimy wszystko, aby ograniczyć i wyhamować rozprzestrzenianie się wirusa. Ale wytężona praca służb musi znaleźć odpowiednie proporcje w odpowiedzialności po stronie społeczeństwa. Stawiamy na informowanie ale w sytuacjach, kiedy obowiązujące obostrzenia będą łamane, kierować będziemy wnioski do Sądu lub służb sanitarnych. Wówczas kary będą dotkliwe. Nie możemy sobie pozwolić na lekkomyślne podejście do sytuacji, w których chodzi o ludzkie życie. Dlatego lubuscy policjanci skrupulatnie będą sprawdzać przestrzeganie obowiązków prawnych. Dziękujemy za ogromną dyscyplinę i obywatelską solidarność i zarazem apelujemy o dalszą konsekwencję. Taryfy ulgowej dla jej łamania z pewnością nie będzie.