Enea Zastal BC  – taka jest obecnie pełna nazwa zielonogórskiej drużyny koszykarzy. To druga zmiana w tym sezonie.

Gdy z końcem września znikał Stelmet i po latach pojawiał się w nazwie Zastal, pierwszym rywalem zielonogórzan był Polski Cukier. W Toruniu zielonogórzanie przegrali na początku października 88:94. Tym razem, po kolejnej zmianie nazwy, podopieczni Žana Tabaka wzięli rewanż na torunianach, wygrywając w hali CRS – po niełatwym meczu – 94:82. – W pierwszej połowie nie zrobiliśmy tego, co trzeba i nie podeszliśmy do meczu tak, jak powinniśmy. W drugiej po prostu zrobiliśmy swoje – ocenił trener. Była to pierwsza wygrana Tabaka nad Polskim Cukrem w roli szkoleniowca Zastalu i pierwsze zwycięstwo zielonogórzan nad torunianami w hali CRS od… trzech lat.

W czwartek ekipa Enea Zastal BC grała w Dąbrowie Górniczej z MKS-em. Mecz zakończył się po zamknięciu tego numeru „Łącznika”. Następnie przed zielonogórzanami wyprawa na Białoruś. W niedzielę, 17 stycznia o 13.00 Zastal będzie mierzył się z Tsmokami. Biało-zieloni są w grze o play-off w lidze VTB. W tabeli plasują się na ósmym miejscu. Rywal dotychczas w dziesięciu meczach wygrał dwa razy. W Zielonej Górze Zastal wygrał w listopadzie 89:75. Z Mińska, odkąd gra w lidze VTB, dwukrotnie wracał z tarczą.

Do końca stycznia Zastal ma w planie jeszcze cztery mecze. U siebie zagra z Eneą Astorią (20 stycznia o 18.00), z Avtodorem Saratów (23 stycznia o 18.00) i z Treflem Sopot (25 stycznia o 17.35) oraz w Tallinnie z Kalevem (29 stycznia o 18.00).

(mk)ŁZ