Ma prawie sto lat i kondycję staruszka. Dlatego od kwietnia most w Cigacicach jest zamknięty dla ciężkich pojazdów. W poniedziałek okaże się, kto podejmie się remontu przeprawy przez Odrę.

Trzy miesiące po tym, gdy rząd wsparł planowaną i niezwykle potrzebną inwestycję na Odrze 12 mln zł z Funduszu Dróg Samorządowych i dwa miesiące po tym, gdy miasto zapewniło jej wkład własny w wysokości 3 mln zł, powiat zielonogórski – właściciel mostu w Cigacicach – ogłosił pod koniec listopada przetarg na jego rewitalizację. Przedmiotem zamówienia publicznego jest remont części drogi powiatowej wraz z mostem w Cigacicach.

Na wynik przetargu nie będziemy długo czekać. Oferenci mają składać wnioski do poniedziałku, 16 grudnia.

Potencjalnego wykonawcę rewitalizacji mostu czekają m.in.: prace przygotowawcze i rozbiórkowe, wykonanie podbudowy i elementów ulic, fundamentowanie, zbrojenie, kładzenie betonu, konstrukcji stalowych i izolacji, wykonanie zabezpieczeń, prac związanych z organizacją ruchu – w tym zaprojektowanie sygnalizatorów dla ruchu kołowego i dla ruchu rowerowego – i wykończeniowych. A ponieważ odnowiony most będzie oświetlony, to zadaniem przyszłego wykonawcy jest też zbudowanie sieci zasilania.

– Remonty mostów są strasznie trudne – podsumowuje Mirosław Andrasiak, członek zarządu powiatu zielonogórskiego. Dlatego starostwo przewidziało możliwość, że most w Cigacicach może remontować kilka różnych firm, które jednak – to warunek – przed rozpoczęciem pracy zawrą ze sobą oficjalną umowę.

Planowana renowacja mostu ma się zakończyć 30 listopada 2021 r., czyli – w zaokrągleniu – za dwa lata. A start? Teren budowy zostanie przekazany wykonawcy najpóźniej 14 dni od zawarcia z nim umowy na remont, ten zaś ma od tego momentu 7 dni na rozpoczęcie pracy.

– Nie postawiliśmy wygórowanych warunków, do tego w ostatnim czasie obserwujemy pewną stabilizację na rynku budowlanym… więc, owszem, jesteśmy dobrej myśli. Liczymy na to, że sporo firm weźmie udział w przetargu i że nie będą windować cen. W każdym razie zainteresowanie jest – mówił nam tydzień temu M. Andrasiak.

Podczas planowanego remontu most zostanie całkowicie zamknięty. Decyzja w tej sprawie zapadła.

– Analizowaliśmy różne warianty. Choćby z ruchem pieszych. Ale ze względów organizacyjnych i kosztowych jest to jednak niemożliwe – przyznają w starostwie.

Dowóz dzieci z Leśnej Góry do szkoły, dla których najbliższe dwa lata byłyby szczególnie trudne, wzięła więc na siebie gmina Sulechów. Dorosłym mieszkańcom i pracownikom do dyspozycji – niestety – pozostanie droga ekspresowa S 3.

– Albo, w łagodniejszych porach roku, droga wodna. Mnie pomysł z galarami bardzo się podoba… Zobaczymy – dodaje M. Andrasiak.

(el)

Most otwarto w kwietniu 1925 r. Wyprodukowany został w zielonogórskiej fabryce Beuchelta. W latach 50. XX w. naprawiono przęsło, zniszczone przez Niemców podczas działań wojennych, potem od lat 70. ub.w. przechodził wyłącznie liftting.