Lechia Zielona Góra przegrała na własnym boisku z drugim zespołem WKS Śląsk Wrocław 2:3 (1:1). Bramki dla naszych strzelili Jakub Babij i Szymon Kobusiński.

Po 33 minutach i fatalnych błędach w obronie, zielonogórzanie przegrywali już 0:2. Przed przerwą wrocławianie dotknęli piłkę ręką we własnym polu karnym. Arbiter odgwizdał “jedenastkę”, a karnego na bramkę zamienił Kuba Babij.

Kuba miał jeszcze świetną okazję na drugą bramkę, ale nie udało mu się niestety przelobować bramkarza Śląska. Szymon Kobusiński wykorzystał błąd defensywy Śląska i doprowadził do remisu. W 60 minucie Przemysław Bargiel popisał się świetną, indywidualną akcją i pokonał Łukasza Budzyńskiego.Lechia przegrywała 2:3. Ten wynik już się nie zmienił.

– Szkoda tych trzech punktów – mówił po meczu Szymon Kobusiński. – Tym bardziej, że w pierwszej połowie szybko strzeliliśmy bramkę. Potem zabrakło nam niestety koncentracji. Sam nie wiem, co się stało. Walczyliśmy jednak do końca. Mam nadzieję, że za tydzień zagramy za trzy punkty.

 

Za tydzień w Zielonej Górze Lechia zagra z legendarnym Ruchem Chorzów.