Oskar Kraś, w rumuńskiej miejscowości Kluż-Napoka był w miniony weekend bezkonkurencyjny w kulturystyce klasycznej. Zielonogórzanin sięgnął po mistrzostwo świata juniorów.

Świeżo upieczony mistrz trenuje od 15. roku życia. Jak sam przyznaje, to dla niego niespodziewany sukces.

Wiedziałem, że rywale będą tam naprawdę bardzo silni. Startowałem tam z mistrzami poszczególnych krajów. Wiedziałem, że poziom naprawdę będzie bardzo wysoki. Jak się jedzie na takie zawody, to nie można się nastawiać, że na pewno jedzie się po złoto. Udało się, zaprezentowałem się bardzo dobrze, zrobiłem bardzo dobrą formę. No i wygrałem! – Oskar Kraś.

W Rumunii Kraś zakończył starty juniorskie, czyli w kulturystyce dla zawodników do 23. roku życia. Przed nim teraz rywalizacja z seniorami.

Zdobycie tytułu mistrza świata to jest takie najwyższe trofeum. Jako junior osiągnąłem wszystko, co mogłem osiągnąć. Teraz przede mną kategoria seniorska i rywalizacja z seniorami. Na następne mistrzostwa, na które pojadę, to już będą mistrzostwa świata seniorów – Oskar Kraś.

Te starty jednak najprawdopodobniej dopiero w sezonie 2022. Na razie zasłużony odpoczynek po świetnym okresie startowym. Oprócz mistrzostwa świata juniorów Kraś w tym roku zdobył także m.in. mistrzostwo Polski juniorów.
MK - Radio Index