“W związku z ostatnimi wydarzeniami i szumnymi deklaracjami Pani Marszałek o przygotowaniu lubuskiego do pandemii, mam kilka pytań, które nasuwają mi się po konsultacjach z mieszkańcami” – pisze w liście otwartym Łukasz Mejza.

Łukasz Mejza: W związku z ostatnimi wydarzeniami i szumnymi deklaracjami Pani Marszałek o przygotowaniu lubuskiego do pandemii, mam kilka pytań, które nasuwają mi się po konsultacjach z mieszkańcami:

1. Pani Marszałek, czy to prawda, że Szpitale Wojewódzkie zatrudniają partyjnych działaczy za 186.000 zł i 127.000 zł… razem za ponad 313.000 zł (słownie: trzysta trzynaście tysięcy złotych)? To skandal!

2. Właśnie teraz? Kiedy szaleje pandemia i ponoć już teraz, pomimo jednej z najniższych ilości zakażeń w kraju, brakuje w Lubuskiem respiratorów dla pacjentów?!

3. Czy nie lepiej przeznaczyć te pieniądze zamiast na pensyjki dla swoich kolegów to na pacjentów i ich potrzeby? Przecież w tych szpitalach brakuje nawet zwykłego mydła…

Sorry, ale od Marszałka Województwa, wymagam, choć odrobiny, przyzwoitości, w tak trudnym czasie!

Łukasz Mejza
materiał nadesłany przez autora