Przygotowania do Bożego Narodzenia trwają. Święta to czas niezwykły i magiczny dlatego warto podkreślić ich niepowtarzalny charakter. Zanim w naszych domach pojawią się strojne choinki i  prezenty miasto już wprowadza nas w świąteczny klimat. Od kilku dni trwa dekorowanie Zielonej Góry, która wkrótce się rozświetli.

Któż z nas nie lubi ozdób świątecznych…To one upiększają naszą przestrzeń, umilają czas spędzony na zewnątrz podczas zakupów, czy spaceru. Rozmaite lampki, girlandy, mikołaje, renifery, czy sań podkreślą ten uroczysty i wyczekiwany okres roku. Zielona Góra od wielu lat kolorowo stroi się na święta, dzięki czemu zielonogórzanie mogą nacieszyć oko.

fot. Piotr Jędzura ŁZ

Lampki, jak wiemy, symbolizują światło i nadzieję. Błyszczące w wielu miejscach światełka powodują , że wyjście z domu nabiera wyjątkowego znaczenia.  Na placu Bohaterów Westerplatte stanęła już sztuczna,14 metrowa, udekorowana choinka. W sercu miasta przy pomniku Bachusa, na skrzyżowaniu ulicy Żeromskiego i Kupieckiej pojawiła się świetlna bombka, przy której tak chętnie zielonogórzanie robią sobie zdjęcia. Za kilka dni tradycyjnie przy ratuszu pojawi się żywa choinka, a tuż przy niej atrakcja szczególnie dla dzieci, czyli wielkie sanie z reniferami. Iluminacje świetlne pojawią się także na rondach, lampach, budynku Urzędu Miasta, nie zabraknie także fontanny świetlnej.

Rozświetlenie miasta planowane jest na 6 grudnia. W poprzednich latach miało uroczysty charakter. Brał w nim udział prezydent Janusz Kubicki oraz mnóstwo mieszkańców. Było wspólne odliczanie, cukierki, spacer po deptaku. W tym roku ze względów bezpieczeństwa i pandemię koronawirusa nie spotkamy się w takiej formie.

fot. Piotr Jędzura ŁZ
DG - WZG