Nadchodzi czas zaciskania pasa? Bez wątpienia. Samorządowcy liczą straty na różnych polach, do których doprowadził koronawirus. O oszczędności pytaliśmy Janusza Kubickiego w audycji „Miejski Alert”.

Prezydent mówi wprost: będziemy w trudnej sytuacji, ale zapewnił jednocześnie, że miasto nie zamierza oszczędzać na inwestycjach. A zatem, gdzie magistrat poszuka oszczędności? Na przykład w organizacji imprez masowych.

“Winobrania nie będzie, wszystko wskazuje na to, że jak będzie to jakieś “szczątkowe”. Przyzwyczailiśmy się do tego, że jako stolica województwa nadawaliśmy to, także w wydarzeniach kulturalnych. Ich w tej chwili nie ma i nie będzie. Nie wskazuje na to, żeby miały wrócić. Nie podnieśliśmy wynagrodzeń pracownikom, mimo tego, że im się należy, ale nas na to nie stać. Nie wypłacamy dodatkowych pieniędzy, pewnie będziemy zamrażali przyjęcia. Prawdopodobieństwo, że kogoś nowego przyjmiemy w jego miejsce, jest niewielkie” – Janusz Kubicki.

Słuchacze dopytywali o tegoroczne Winobranie. Czy to ostateczna decyzja, że świętowania dni miasta nie będzie?

“Do tego, do jakiego się przyzwyczailiśmy nie będzie. To jest niemożliwe do wykonania. Wystarczy przypomnieć sobie, jak wygląda jarmark, tam nie da się zachować odległości 2 metrów między jedną, a drugą osobą. Przygotowania, które zawsze zajmują miesiące, są niemożliwe do zrealizowania” – Janusz Kubicki.

Miejski Alert – 08.05.2020

Miejski Alert – Miasto Zielona Góra w obliczu epidemii koronawirusa. Na pytania mieszkańców odpowiada prezydent Janusz Kubicki. Piszcie je na adres: alert@wZielonej.pl lub w komentarzach pod trwającą transmisją.

Opublikowany przez Wiadomości Zielona Góra Piątek, 8 maja 2020

MK - Radio Index