Już od miesiąca prezydent Janusz Kubicki informuje mieszkańców o najważniejszych sprawach związanych z funkcjonowaniem miasta w czasach pandemii koronawirusa.

W jednej z audycji „Miejskiego alertu” prezydent przyznał, które decyzje związane z przystosowaniem miasta do życia w nowych warunkach były dla niego najtrudniejsze. – To z pewnością decyzja o zakazie organizowania imprez masowych. Wtedy wszyscy chcieliśmy normalnego życia, przed nami był Dzień Kobiet, imprezy, koncerty. Wylała się na mnie fala krytyki. Kilka dni później okazało się, że takie rozwiązania wprowadza rząd i obowiązują one w całym kraju – powiedział J. Kubicki.

W ubiegłym tygodniu, podczas audycji, jak zawsze pojawiło się wiele pytań o pomoc przedsiębiorcom oraz o finanse miasta. – Nie da się każdemu pomóc kompleksowo, niech nikt nie myśli, że miasto zrekompensuje firmom wszystkie straty, jakie teraz ponoszą, bo tak na pewno nie będzie. Do urzędu wpłynęło ponad 150 wniosków w ramach Korona Pomocy, które są rozpatrywane indywidualnie. Większość dotyczy próśb o umorzenie podatków. Jeden z takich wniosków dostaliśmy od koncernu paliwowego z uzasadnieniem, że firmie spadły obroty. Waham się. Czy powinniśmy koncernom, które mają zapasy finansowe pomagać tak samo, jak mniejszym firmom – zastanawiał się prezydent na antenie Radia Index.

Wielokrotnie też przypominał, że jeśli umorzy lub odroczy wpłatę należnych miastu podatków, to nie będzie pieniędzy, np. na utrzymanie służb podległych samorządowi, czy wypłatę pensji dla nauczycieli. Dochody miasta z innych źródeł również spadają. – Przekazaliśmy siedmiu przedszkolom 200 tysięcy złotych, w ramach umowy o niepobieranie przez te placówki czesnego od rodziców. Do kasy miasta nie wpłynie około 80 tys. zł od MZK, stracimy około 700-800 tys. zł, które wpływały od obiektów sportowych funkcjonujących w Zielonej Górze. Miasto nie jest objęte żadną rządową tarczą, musimy radzić sobie sami – przyznał.

Jeden z mieszkańców doradzał, by w godz. 22.00-4.00 wyłączać oświetlenie. Podobne rozwiązanie zastosowano w Krakowie, żeby zaoszczędzić na energii elektrycznej.

– Na radykalne działania przyjdzie czas. Część osób porusza się w nocy i chce czuć się bezpiecznie. Boję się, że jeśli wyłączymy światła na osiedlach, to będzie więcej kradzieży, włamań. Obecnie nie planujemy wyłączenia oświetlenia ulic, budżet to jeszcze wytrzymuje – odpowiedział prezydent.

Inny słuchacz zapytał o to, czy miasto rozważa zakupienie i zainstalowanie kurtyn z płynem dezynfekującym. – Najważniejsza jest właściwa dezynfekcja dłoni. Rozpoczęliśmy montaż urządzeń do dezynfekcji rąk przed obiektami użyteczności publicznej. Pojawią się w dwudziestu kilku lokalizacjach. Cieszę się, tym bardziej, że to urządzenia od naszej, zielonogórskiej firmy. Poprzez naciśnięcie butem na przycisk, otrzymamy płyn na ręce – tłumaczył J. Kubicki.

Prezydent nie krył też radości z tego, że w mieście jest mało osób zarażonych koronawirusem, a województwo lubuskie ma najmniejszą liczbę zakażonych w porównaniu do innych regionów Polski. – Pamiętajmy, że to jak szybko będzie rozprzestrzeniał się wirus, zależy w głównej mierze od nas – przypominał.

  Gdzie wysłuchać prezydenta?

Archiwalnych nagrań rozmów z prezydentem Kubickim można wysłuchać na fanpage’u Radia Index na Facebooku, w zakładce: Live. Udostępniane są również na oficjalnym fanpage’u miasta: Miasto Zielona Góra. Na żywo „Miejski alert” jest transmitowany codziennie o godz. 10.30 w internecie na: Facebooku Radia Index, Facebooku Miasta, Facebooku Wiadomości Zielona Góra oraz oczywiście w radiu na falach 96 fm. Pytania można zadawać na Facebooku pod transmisją audycji lub wysłać na adres mailowy: alert@wZielonej.pl

(ap)