Na wtorkowej nadzwyczajnej sesji radni miasta przyjęli apel o pomoc dla Szpitala Uniwersyteckiego oraz przekazali milion złotych z miejskiej kasy na wyposażenie Centrum Zdrowia Matki i Dziecka. Choć zagłosowali niemal jednogłośnie, nie obyło się bez politycznych dyskusji.

Przyspieszenie prac nad oddaniem do użytku Centrum Zdrowia Matki i Dziecka pozwoli uzyskać dodatkową przestrzeń dla oddziału zakaźnego oraz zwiększy liczbę dostępnych łóżek dla pacjentów chorych na COVID-19. Dlatego prezydent Janusz Kubicki postanowił odpowiedzieć na prośbę marszałek województwa i wspomógł samorząd województwa kwotą miliona złotych na pierwsze wyposażenie do CZMiD. Dodatkowo radni przyjęli apel, w którym proszą o pomoc wszystkie samorządy gminne i powiatowe. – Pomóżmy razem samorządowi województwa w zwiększeniu zdolności leczniczych oddziałów zakaźnych. Szpitale wojewódzkie są szpitalami wszystkich Lubuszan i w trudnej sytuacji wszystkie samorządy powinny je wspierać – czytamy w apelu.

Radny Sławomir Kotylak (PO) zaproponował, żeby w apelu zawrzeć zasadę, np. proporcjonalności i wyjaśnić, dlaczego Zielona Góra przekazała akurat milion złotych. Dzięki temu inne samorządy wiedziałyby, ile mają dołożyć od siebie.

– Każdy, kto będzie chciał wspomóc szpital, zrobi to w wysokości, na jaką może sobie pozwolić. Przez pandemię każdy ma ograniczone finanse – tłumaczył wiceprezydent Krzysztof Kaliszuk. Wyliczał również, że miasto wsparło Szpital Uniwersytecki w tym roku kwotą około 3,5 mln.

Radna Bożena Ronowicz (PiS) poddała w wątpliwość zasadność zbiórki na bieżące wydatki szpitala przez Stowarzyszenie „Warto jest pomagać”. – Organizacja ta zabiera 10 proc. z każdej wpłaty na działalność administracyjną – twierdziła B. Ronowicz.

Prezes stowarzyszenia i radny Grzegorz Hryniewicz (Zielona Razem) odpowiedział, że jego stowarzyszenie działa non profit. – Przechodzimy liczne kontrole, nie ma żadnych nieprawidłowości. 100 proc. zebranych środków przekażemy na potrzeby szpitala – zapewnił.

Radni PO dyskutowali również o współpracy pomiędzy prezydentem Kubickim a marszałek Elżbietą Anną Polak. Dopytywali dlaczego prezydent zdecydował się pomóc finansowo szpitalowi dopiero teraz. – Milion złotych to jest niepoważna kwota – stwierdził Adam Urbaniak (PO).

Dyskusję próbował zakończyć Paweł Wysocki (Zielona Razem). – To jest tak, jakby zwrócił się do was przyjaciel, bo znalazł się w trudnej sytuacji. Wy mu chcecie pomóc, dajecie pieniądze, a on wypomina, dlaczego tylko tyle, dlaczego wcześniej nie mogliście albo że nie w takiej formie. Zakończmy tę żenującą dyskusję – prosił.

Wreszcie radni przyjęli apel w niezmienionej formie oraz uchwałę o przekazaniu miliona złotych dla CZMiD. 20 radnych było za, jeden przeciw, jeden wstrzymał się od głosu.

(ap)-ŁZ