Młodego bociana zaplątanego w sznurki dostrzegła pani Beata Pakulska. Ptak nie opuszczał gniazda i zdecydowanie potrzebował pomocy. Ta nadeszła z Uniwersytetu Zielonogórskiego.

W akcji ratunkowej, zorganizowanej przez prof. dr hab. Leszka Jerzaka, kierownika Katedry Ochrony Przyrody UZ, pomogła ENEA, udostępniając podnośnik koszowy. – Nie po raz pierwszy wspierają nasze działania – mówi prof. Jerzak. – Bez tego sprzętu akcja nie miałaby szans powodzenia. Dziękujemy serdecznie za przychylność i wrażliwość kierownikowi Rafałowi Okorowskiemu i grupie współpracowników.

Dzięki sprawnej organizacji, przy zaangażowaniu pracowników Wydziału Nauk Biologicznych UZ, udało się pomóc boćkowi. Podnośnik z profesorem na pokładzie poszedł w górę, na wysokość gniazda, w którym nieszczęśliwie utknął młody ptak. – Bociek był roztropny i przyjął fachową pomoc ze spokojem – opowiada L. Jerzak – Wielkie podziękowania od nas oraz bocianka i jego rodziców, dla wszystkich zaangażowanych.

Na fotografiach, które dostaliśmy z UZ, widać skrzydlatego pechowca, prof. Jerzaka w akcji oraz dr Iwonę Sergiel z Katedry Biotechnologii UZ i panią Beatę Pakulską, które asekurowały akcję na wypadek, gdyby wyrośnięty już młody, po uwolnieniu nieroztropnie wyskoczył z gniazda.

dsp (ŁZ)