Pogrzeb 25-letniego Marka odbył się w piątek, 10 lipca, na nowym cmentarzu przy ul. Wrocławskiej w Zielonej Górze. Na cmentarzu pojawiła się duża grupa motocyklistów. Część maszyn wjechała na cmentarz.

Kiedy trumna z ciałem Marka była opuszczana do ziemi, motocykliści włączyli silnik swoich maszyn żegnać kolegę. W całej okolicy słychać było ryk silników. Prosiła o to rodzina tragicznie zmarłego 25-latka.

Do tragedii doszło w niedzielę, 5 lipca, na zjeździe z Trasy Północnej na S3 w stronę Sulechowa. Marek uderzył motocyklem w barierkę. Mimo reanimacji nie udało się uratować życia 25-latka.

poscigi.pl