W Ogrodzie Botanicznym z zimowego snu obudziły się pszczoły murarki. To bardzo pożyteczne stworzenia.

Hotel dla owadów zapylających stanął w ogrodzie botanicznym w 2018 r. Jak informuje Paweł Wysocki, wiceprzewodniczący rady miasta i opiekun kompleksu przy ul. Botanicznej ze strony Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, pszczoły samotnice i inne owady zapylające zadomowiły się w nim na dobre. Zachęca mieszkańców, aby w swoich ogrodach zrobili małe hoteliki dla tych cudownych stworzeń.

fot. Piotr Jędzura ŁZ
fot. Piotr Jędzura ŁZ

Wysocki hoduje murarki od kilku lat. Jak mówi „to najlepsze zapylacze. – Pszczoła miodna odwiedza tylko wybrane rośliny a murarka nie wybrzydza – przekonuje P. Wysocki. –  Siada niemal na każdym kwiatku. Dzięki nim moje drzewa owocowe uginają się od owoców. Murarki to pszczoły pozbawione żądła i nie agresywne, dlatego nie należy się ich obawiać. Nie dadzą nam miodu, ale są bardzo pożyteczne – podkreśla.

fot. Piotr Jędzura ŁZ
fot. Piotr Jędzura ŁZ