Po interwencji radnego Roberta Górskiego (Zielona Razem) pustostan przy ul. Osadniczej 18a w Zielonej Górze już nie straszy.

Na początku maja w pustostanie przy u. Osadniczej znaleziono zwłoki mężczyzny. – Klatki schodowe bez poręczy, wystające z podłogi ostre pręty, wybite szyby, strzykawki pozostawione przez narkomanów – tak wyglądał ten ogromny budynek w środku – napisał na Facebooku radny R. Górski. – Wszystko to stwarzało zagrożenie dla dzieci, które mieszkały po drugiej stronie ulicy.

R. Górski poprosił o pomoc w zabezpieczeniu obiektu wiceprezydenta Dariusza Lesickiego.  Na zdjęciach możecie zobaczyć, że udało się zamknąć wszystkie wejścia na kłódki i zasłonić otwory okienne drewnianymi płytami.

Dziękuję wszystkim osobom, które zaangażowały się w tę akcję! – kończy radny.

Pamiętacie sprawę pustostanu przy ul. Osadniczej 18a w Zielonej Górze, w którym na początku maja znaleziono zwłoki…

Opublikowany przez Roberta Górskiego Środa, 19 sierpnia 2020

(rk)-WZG