Uniwersytet Zielonogórski ma nowych profesorów belwederskich. Nominacje od prezydenta Andrzeja Dudy odebrali w tym roku profesorowie: Anna Dobrzańska  – Danikiewicz i Zbigniew Ficek. Podziękowanie za ich wkład w rozwój nauki przekazał również prezydent Zielonej Góry.

Janusz Kubicki przekazał profesorom po 10 tysięcy złotych nagrody. W jego ocenie to ważne, by doceniać naukowców, ponieważ uniwersytet wpływa na miasto.

– Uniwersytet jest tym, co jest miastotwórcze. Bez uniwersytetu Zielona Góra nie wyglądałaby tak, jak wygląda, a bez osób, które mają tytuł profesora, na pewno byłaby bardziej szara, bardziej smutna. A to są osoby, które pchają Zieloną Górę do przodu. Ja to porównuję do mistrzostwa świata. Więc chyba powinniśmy być dumni, że mamy w Zielonej Górze mistrzów świata – mówił prezydent Zielonej Góry.

Profesor Zbigniew Ficek z Wydziału Fizyki i Astronomii uważa, że przełomowym momentem w jego karierze była praca w Australii. Później wybrał Zieloną Górę. Właśnie na tym uniwersytecie ma wielu znajomych, których zna ze studiów doktoranckich w Poznaniu.
– Rok 1988, to było zaskoczenie. Telefon z Australii. Dzwoni profesor z Australii i mówi: „Znamy pana z prac naukowych i osiągnięć, zapraszamy do Australii na trzy lata. Budujemy grupę naukową i widzimy, że pan nam bardzo w tym pomoże”.
To było moje największe zaskoczenie w życiu i w pracy naukowej – dodaje profesor Ficek.