Pierwszy tydzień kwietnia, a nasze piękne zielonogórskie lasy płonęły już 13 razy! Ponadto, do chwili obecnej odnotowaliśmy 27 interwencji – informują Lasy Państwowe.

“Dotarła do nas informacja, że w Nadleśnictwie Nowa Sól spłonęło 0,3 ha lasu, a w Nadleśnictwie Sulechów trwa dogaszanie ponad 1 hektarowej uprawy dębowej!

Wczorajszy dzień też zakończył się nieszczęśliwie.

Po południu, z naszej dostrzegalni przeciwpożarowej w Nadleśnictwie Przytok, obserwator zauważył unoszący się dym. Po czym, jak zawsze lokalizując źródło zagrożenia, przekazał informację leśnikom. Akcja się rozpoczęła.
Niestety nie skończyło się to interwencją.

Poważne zagrożenie!
Do walki z żywiołem wyruszyli strażacy z JRG Nowa Sól, OSP Studzieniec, 2 zastępy OSP Otyń i nasza służba leśna, pełniąca dyżur patrolowo-gaśniczy. Ale to nie wszystko!
Bez udziału samolotu się nie obeszło. Bór o powierzani ok 0,4 ha był też gaszony z lotu ptaka! Tylko z samolotu, do walki z ogniem, wykorzystano ponad 3 tys.litrów wody, a mamy suszę, prawda?!

Niektórzy z Was mówią nam, że nawet na ogródkach działkowych dostrzegacie brak wody. Bądźmy uważni i ostrożni. Dbajmy o nasze wspólne zasoby przyrodnicze! O zaprószenie ognia nie trudno.

Widzisz zagrożenie, alarmuj! ☎️ 112

fot. Lasy Państwowe