Będąc w parkowej kawiarence Parku Książęcego Zatonie z pewnością zwróciliście uwagę na nietypowe nazwy serwowanych tam deserów. Skruszona Dorota, Beza Wilhelminy i Delfinka to tylko niektóre z nich. Dzisiaj rozpoczynamy cykl postów, w którym przedstawimy Wam w skrócie najważniejsze informacje na temat tego, skąd wzięły się nazwy tych pyszności – czytamy na facebooku Parku Książęcego Zatonie.

 
Obraz może zawierać: tekst „PARK KSIĄŻĘCY Zatonie”Na pierwszy ogień idzie… Kostka Kondeusza.
Ludwik II Burbon, francuski książę de Condé, zwany Kondeuszem Wielkim, jest uznawany za jednego z największych dowódców wojskowych w historii. Lista jego zasług dla Francji jest naprawdę długa.
Dzięki swojej odwadze i dobrze rozwiniętym zdolnościom taktycznym został naczelnym dowódcą wojsk francuskich i zatriumfował w wojnie z Hiszpanami.
Dowodził potężną armią, która nie miała sobie równych w XVII-wiecznej Europie.
Osobiście znał wielkie postaci ówczesnych czasów, m. in. Moliera, Racine’a i La Fontaine’a.
Co ciekawe, z Wielkim Kondeuszem wiąże się również polski wątek!
Mówiąc precyzyjniej, zabiegał on o tron polski. Ostatecznie jednak jego kandydatura została odrzucona. Ostatnie lata życia spędził we francuskiej posiadłości w Chantilly, w której obecnie znajduje się Muzeum Kondeuszy (Musée Condé).
Mamy nadzieję, że podczas następnej wizyty w Zatoniu spróbujecie Kostki Kondeusza – pysznego ciasta czekoladowego typu brownie.  Serdecznie zapraszamy i polecamy

facebook Park Książęcy Zatonie