W Pałacu w Starym Kisielinie od ponad dwóch lat funkcjonuje filia Zielonogórskiego Ośrodka Kultury. Wydarzyło się przez ten czas wiele, a plany mnożą się w głowach pracowników, którzy czekają na możliwość ich realizacji. Pandemia koronawirusa wstrzymała wiele wydarzeń i imprez, ale kreatywność artystów i animatorów nie zna granic.

– W październiku mieliśmy obchodzić urodziny. Zaplanowane były uroczystości, koncert i nic z tego z wiadomych przyczyn nie wyszło. Jednak nie przestajemy działać i spotykać się z ludźmi i robimy to w internecie. Aby przybliżyć naszą placówkę, oraz jej pracowników nagraliśmy 7 odcinków filmu pt. “O pałacu którego nie znacie”, który codziennie prezentujemy na naszym facebooku i serdecznie zapraszamy do oglądania – mówi Leszek Jenek kierownik filii ZOK w Starym Kisielinie.

W Pałacu w Starym Kisielinie odbywały się warsztaty, koncerty, plener rzeźbiarski, spotykali się członkowie Klubu Seniora, nie brakowało tez zajęć dla dzieci i młodzieży. Latem w parku odbywały się potańcówki. Podczas winobrania miejsce to odwiedził Bachus…

– Jesteśmy otwarci na wszystkich niezależnie od wieku. Chcemy spotykać się z ludźmi, integrować społeczność lokalną, budować tożsamość tego miejsca. Osobiście marzy mi się cykliczny program kuchnia w pałacu. Z gośćmi gotowalibyśmy w plenerze dania kuchni pałacowej nawiązując w smaczny sposób do tradycji i historii tego miejsca. Liczę, że uda się zrealizować nasze plany w przyszłym roku, a tymczasem zapraszam na spotkania online.  Szczególnie zachęcam do słuchania koncertów w ramach Przedsionka Raju, które prezentujemy we wtorki i czwartki wieczorem – dodaje Jenek.

Kto jeszcze nie wiedział i nie słyszał o tym miejscu to czas najwyższy wybrać się tam na spacer. Park przy pałacu w barwach jesieni wygląda wyjątkowo.

dg - wzg