Od czwartku, wychodząc z domu, wszyscy musimy zasłaniać nos i usta. Maseczką, apaszką, szalem… To ma nas chronić przed zakażeniem koronawirusem. Magistrat rozdał zielonogórzanom 90 tysięcy bezpłatnych maseczek wielokrotnego użytku. Żeby było bezpiecznie.

Od pewnego czasu było już wiadomo, że rząd wprowadzi takie obostrzenia. Za ich nieprzestrzeganie grożą wysokie mandaty. Dlatego magistrat postanowił wesprzeć mieszkańców. Pierwszą akcję rozdawania darmowych maseczek prezydent Janusz Kubicki zapowiedział w czwartkowej (9 kwietnia) audycji „Miejski alert”. – Dzisiaj po 16.00 w kilkunastu miejscach Zielonej Góry pojawią się strażacy-ochotnicy, którzy będą rozdawać maseczki. Są one wykonane z bawełny używanej do wyrobu maseczek chirurgicznych. Są to maseczki wielokrotnego użytku, uszyte przez zielonogórską firmę. Mogą być wymieniane pomiędzy członkami rodziny, po każdym wyjściu w przestrzeń publiczną należy wyprać taką maseczkę w temp. 90 stopni, po wyschnięciu wyprasować żelazkiem. Przed pierwszym użyciem również dobrze byłoby ją wyprać i wyprasować – instruował J. Kubicki.

W pierwszej turze rozdano 20 tysięcy maseczek. Zielonogórzanie w większości zastosowali się do apelu prezydenta, by ustawiać się w kolejce w odpowiednich odległościach od siebie, tak jak przy oczekiwaniu na wejście do sklepu. W niektórych punktach robiło się tłoczno, jednak akcja przebiegła spokojnie i sprawnie.

Druga partia maseczek trafiła do zielonogórzan w środę, 15 kwietnia. Tym razem było to aż 70 tysięcy sztuk! Maseczki można było otrzymać w 38 lokalizacjach w Zielonej Górze oraz w 17 sołectwach. Rozdawali je strażacy-ochotnicy, harcerze, wolontariusze grupy „Maseczki Zielona Góra”, pracownicy miejskich spółek: Zakładu Gospodarki Komunalnej, Zielonogórskich Wodociągów i Kanalizacji oraz Zielonogórskich Zakładów Usług Miejskich.

Akcje urzędu miasta to nie jedyne, choć z pewnością przeprowadzone na największą skalę, tego typu przedsięwzięcia w mieście. Już wcześniej maseczki były rozdawane przed sklepami przez wolontariuszy grupy „Widzialna ręka”, m. in. w centrum miasta oraz w Raculi. Dzięki lokalnym manufakturom i sąsiedzkiej pomocy maseczki otrzymali też mieszkańcy Jarogniewic. O swoich mieszkańców zadbała też rada sołecka i panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Zawadzie. 500 sztuk własnoręcznie wykonanych maseczek rozdali w minioną środę wczesnym popołudniem.

Z myślą o seniorach na ulice wyruszyli radni klubu Zielona Razem: Grzegorz Hryniewicz, Paweł Wysocki, Andrzej Bocheński i Andrzej Brachmański. Zajęli się dystrybucją maseczek m.in. w centrum Zielonej Góry w godz. 10.00-12.00, czyli w czasie, który został wyznaczony na zrobienie zakupów przez osoby starsze.

– Nikt nie pytał, po co rozdajemy maseczki. Jedna pani elegancko podziękowała za prezent, bo wcześniej już nabyła maskę. Świadczy to o dużej odpowiedzialności obywatelskiej zielonogórzan – zaznaczył A. Brachmański.

Nowy przepis obowiązuje od czwartku, 16 kwietnia. – Każda osoba w miejscu publicznym będzie musiała nosić maseczkę, szalik czy chustkę, która zakryje zarówno usta, jak i nos. Obowiązek dotyczy wszystkich, którzy znajdują się na ulicach, w urzędach, sklepach czy miejscach świadczenia usług oraz zakładach pracy – tak brzmi oficjalny komunikat kancelarii premiera. Jadąc samemu samochodem lub z członkiem rodziny nie musimy zakładać maseczki. Z obowiązku noszenia maseczek wyłączone są dzieci do lat 4.

– Trzeba pamiętać, że maseczki nie chronią przed wirusem, ale ograniczają możliwość zarażania przez osoby chore, które przechodzą COVID-19 bezobjawowo – przypominał J. Kubicki.

(ap)