Stelmet Enea BC Zielona Góra z 12. zwycięstwem z rzędu w Energa Basket Lidze. Biało-zieloni pokonali w czwartkowy wieczór WKS Śląsk Wrocław 83:78.

Spotkanie od początku było bardzo wyrównane. W zespole gości brylował Devoe Joseph. Amerykanin rzucił w sumie 31 punktów, trafiając z gry blisko 67% rzutów.

Stelmet znowu świetnie dzielił się piłką, zanotował aż 29 asyst, ale gorzej niż zwykle wypadł rzutowo. Z gry zielonogórzanie trafili 46% rzutów. Najwięcej dla gospodarzy, 20 punktów, rzucił wrocławianin z urodzenia, wychowanek Śląska – Jarosław Zyskowski. To dwunasty triumf z rzędu Stelmetu w polskiej lidze i trzynasty w ogóle. Zielonogórzanie są niepokonani od połowy października.

– Moim zdaniem Stelmet gra najlepszą obecnie koszykówkę w lidze, mają bardzo dobrych zawodników i trenera, który jest moim przyjacielem. My musimy poprawić jeszcze sporo rzeczy i zrobimy to – mówił po spotkaniu szkoleniowiec Ślaska – Oliver Vidin.
– Jeśli nie rozpoczniesz meczu z należytym podejściem mentalnym, potem masz problem, żeby do tego dobrego podejścia wrócić. Nie mieliśmy specjalnie dobrego strzelecko dnia, ale i tak rzuciliśmy osiemdziesiąt punktów – podsumowywał mecz Žan Tabak, trener Stelmetu Enei BC Zielona Góra.

Kolejny mecz zielonogórzanie rozegrają w lidze VTB. W niedzielę, 5 stycznia zmierzą się w Tallinnie z Kalevem o godzinie 16:00.