Magistrat przywrócił przyciski na przejściach dla pieszych.

Epidemia koronawirusa spowodowała, że w drugiej połowie marca urząd miasta zrezygnował ze wzbudzanych przycisków na przejściach. Chodziło o względy bezpieczeństwa. Po zmianach, światła uruchamiały się automatycznie. Z uwagi na mały ruch, wszystko działało płynnie. Rząd regularnie znosił jednak obostrzenia i mieszkańcy wrócili z pracy zdalnej do biur. Z czasem sygnałów od kierowców o tworzących się korkach było coraz więcej…

– W zeszłym tygodniu usunęliśmy już folię z przycisków dla pieszych i na przejściach między skrzyżowaniami – informuje Krzysztof Staniszewski, zastępca dyrektora Departamentu Zarządzania Drogami w magistracie. – Programy działają ponownie w trybie sygnalizacji wzbudzanej. Na skrzyżowaniach również, gdy chcemy przedostać się na drugą stronę ulicy musimy wcisnąć przycisk (tam, gdzie on występuje) np. na Wyszyńskiego/Zawadzkiego i Łużycka/Zachodnia.

(rk)-WZG