Jeszcze przed rozpoczęciem roku szkolnego dzieci otrzymały wsparcie. Komputery trafiły m.in. do uczniów z placówek opiekuńczo-wychowawczych. Z kolei szkolne wyprawki otrzymały dzieci z potrzebujących rodzin.

49 komputerów łącznie trafiło do dzieci przebywających w placówkach opiekuńczo-wychowawczych oraz w rodzinach zastępczych. Do tej pory każda zielonogórska placówka opiekuńczo-wychowawcza dysponowała jednym komputerem dla dzieci. – Taka niezbyt duża baza wydłużała czas nauki wychowanków – potwierdziła Małgorzata Łuczak, dyrektor Zespołu Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych. Teraz dzieci i opiekunowie będą mieli do dyspozycji 22 komputery. Dzięki temu podopieczni będą mogli odrabiać lekcje o jednej porze, nadrobią też zaległości.

Pieniądze na nowy sprzęt udało się pozyskać w ramach projektu ogłoszonego przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej „Wsparcie dzieci umieszczonych w pieczy zastępczej w okresie epidemii COVID-19”. W ubiegłym tygodniu umowę podpisały Wioleta Haręźlak, dyrektor Departamentu Edukacji i Spraw Społecznych w urzędzie miasta oraz M. Łuczak. – Do tej pory w nauce zdalnej wspomagaliśmy się komputerami z zielonogórskich szkół. Teraz dzieci będą miały własny sprzęt – cieszyła się W. Haręźlak.

Fot. Stowarzyszenie „Nasze Dzieci

27 komputerów otrzymają też dzieci z rodzin zastępczych. Łączna kwota na zakup komputerów i oprogramowania, sprzętu audiowizualnego oraz środków ochrony osobistej to blisko 300 tys. zł. Projekt jest realizowany przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej.

Z kolei w poniedziałek, 31 sierpnia, w siedzibie stowarzyszenia Warto Jest Pomagać rozdawane były szkolne wyprawki. Stowarzyszenie współpracowało podczas akcji z MOPS-em, który wytypował sto potrzebujących rodzin. Szkolna wyprawka to: zeszyty, piórnik z pełnym wyposażeniem, bloki, linijki, pisaki, wycinanki i worek na buty. Pieniądze na pomoc dla dzieci – 7 tys. zł, udało się zgromadzić dzięki hojności zielonogórzan, którzy przeznaczyli 1 procent podatku dochodowego na rzecz Warto Jest Pomagać.

– Bardzo się cieszę, że dzieci z rodzin wielodzietnych dostaną wsparcie – powiedział Grzegorz Hryniewicz, szef stowarzyszenia. – Dziękujemy zielonogórzanom za dar serca.

(ap, rk)