Skończył się przestój w Centrum Nauki Keplera. Zarówno Centrum Przyrodnicze, jak i Planetarium Wenus jest znów otwarte dla zwiedzających. Choć oczywiście nie mogło się obyć bez pewnych ograniczeń.

Obie placówki przypominają o obostrzeniach już od wejścia – hasłem „Kto odwiedza Keplera, maseczkę ubiera”. W planetarium mamy obowiązek zasłonić usta i nos, zwłaszcza jeśli chcemy obejrzeć seans w sali projekcyjnej.

Uczestnictwo w samym pokazie, już pod kopułą, wymaga bezwzględnego zakrywania ust i nosa. Stała ekspozycja została wyłączona przez pewien czas z użytkowania. Jeżeli zaś chodzi o pokazy pod kopułą planetarium, to udostępniliśmy połowę miejsc. Maksymalna liczba uczestników to 46 osób – Waldemar Grabowski, Planetarium Wenus.
fot. facebook Centrum Nauki Keplera – Planetarium Wenus

Do zwiedzania, oczywiście również z zachowaniem reżimu sanitarnego, zachęca też Centrum Przyrodnicze. Na dwóch poziomach budynku została otwarta wystawa „ZOOM”, która składa się z czterech części.

„Moje ciało”, „Moje miasto”, „Mój kraj”, „Mój świat”. Ideą tej wystawy było to, żeby pokazać to, co nas otacza od detalu do globalnych zjawisk czy problemów. Wszystkie działy mają swoją określoną identyfikację kolorystyczną – „Moje miasto” jest czerwone, „Mój kraj” jest zielony, „Mój świat” – niebieski. W sumie mamy 87 nowych stanowisk interaktywnych, m.in. symulator falowania, powstawania wiatru i symulator powstawania trzęsienia ziemi – Krystyna Walińska, kierownik Centrum Przyrodniczego.
Ekspozycję może oglądać jednorazowo 25 osób. Zwiedzający są wpuszczani w trzech turach: o godzinie 10:00, 13:00 i 16:00. Obowiązuje ich dezynfekcja dłoni i noszenie maseczek lub przyłbic. W Centrum Przyrodniczym jest również czynna wystawa czasowa „Powrót do przeszłości”.
fot. facebook Centrum Nauki Keplera – Centrum Przyrodnicze
Aleksandra Piertuszewska - Radio Index