Dzisiaj w siedzibie zielonogórskich strażaków odbył się finał konkursu dla dzieci z zakresu bezpieczeństwa.

Rywalizacja 11 zielonogórskich szkół była dwuetapowa. Dzieciaki podzielono na dwie grupy, najmłodsi z klas I-III rywalizowali w konkursie „Bezpieczne Maluchy”, a młodzież w „Bezpiecznej Ekipie”. Na pierwszy „ogień” poszedł test z wiedzy z szeroko pojętego bezpieczeństwa –  Bardzo się cieszę, że wszystkim drużynom najlepiej poszło z pytań o zasady udzielania pierwszej pomocy – mówi Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka zielonogórskiej policji. – Świadczy to o tym, że nasze pogadanki w szkole z udziałem fantomów nie poszyły na marne. Z młodzieżą poza mną rozmawiał Krystian Misiak, strażak i Andrzej Gedrange, ratownik medyczny (OSP Racula). – Na teście pojawiły się pytania m.in. o cyberprzestępczość, czujkę do wykrywania czadu, zachowanie podczas burzy nad wodą, używanie apteczki medycznej – wylicza. – Dzieci musiały też odpowiedzieć jak pomóc koledze, który złamał nogę lub koleżance z bólem brzucha. Nasz konkurs, to nie tylko nauka, ale i bardzo dobra zabawa – przekonuje.

Nie zabrakło konkurencji sprawnościowych: biegu z przeszkodami, układania apteczki na czas i rzutu pluszową gaśnicą do koła ratunkowego.

Dzieciaki uczestniczyły w konkursie plastycznym o bezpieczeństwie, na który przysłano 112 prac. Tyle cyfr liczy numer alarmowy, co dla M. Stanisławskiej jest dobrym znakiem. Najlepsi dostali nagrody.

Konkurs zorganizowali departament bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego zielonogórskiego magistratu wspólnie z policją i strażakami.

fot. Piotr Jędzura ŁZ