Stelmet Enea BC wygrał ósmy mecz z rzędu w Energa Basket Lidze. W hali CRS pokonał Polpharmę Starogard Gdański 93:84. Zielonogórzanie prowadzili od początku, ale ambitni goście tanio skóry nie sprzedali.

Początek meczu wskazywał, że być może będzie to koszykarski spacerek. Wicelider tabeli podejmował ostatnią drużynę rozgrywek. Stelmet przed przerwą wypracował sobie 15 oczek przewagi. Prym wiódł duet Gordon-Meier. To dzięki tej dwójce zielonogórzanie mieli 72 proc. skuteczności w rzutach za dwa punkty. W kolejnych kwartach nasi nie poszli za ciosem. Niby kontrolowali sytuację, ale był moment, że “farmaceuci” zbliżyli się na cztery punkty. Za dużo było łatwych strat, gra podkoszowa też Stelmetowi wychodziła gorzej niż zazwyczaj. Końcówka należała już do naszych.

Koszykarze Żana Tabaka od 17 października są niepokonani w polskiej lidzie. Z bilansem 9:2 przegrywają tylko z Polskim Cukrem Toruń, który ma na koncie jedno zwycięstwo więcej.

Stelmet Enea BC Zielona Góra – Polpharma Starogard Gdański – 93:84 (23:19, 31:26, 20:19, 19:20).

Stelmet: Ponitka 19, Gordon 18, Zyskowski 17, Meier 15, Hakanson 12, Radić 8, Koszarek 2, Thomasson 2, Witliński 0,Zamojski 0.

Polpharma: Stokes 17, Gołębiowski 16, Prahl 15, Kołodziej 15, Paliukenas 6, Wilkins 6, Williams 4, Załucki 3, Dzierżak 2, Motylewski 0.