Taka kobieta, to skarb. Jak trzeba wyczyści komin, umyje pałacowe okna, zamieni się w  ekskluzywnego szofera albo po prostu wypasuje koszule. Wszystko to oczywiście… Za pieniądze.

Ale pieniądze dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wioleta Haręźlak – przewodnicząca Sejmiku Województwa Lubuskiego, dyrektor Departamentu Edukacji i Spraw Społecznych w magistracie dziś wcieliła się w rolę „prasowaczki”. Z własnym żelazkiem, deską do prasowania oraz oczywiście w odpowiednim stroju stawiła się w mieszkaniu pana Bolesława na Osiedlu Przyjaźni. Wszystko w związku z aukcją z ostatniego finału WOŚP w naszym mieście, podczas którego można było wylicytować „usługę” byłej wiceprezydent Zielonej Góry. Jak się okazało zadanie nie należało do najprostszych, zwłaszcza że pan Bolesław preferuje specyficzną technikę prasowania męskich koszul.

Wydarzenie w domu pana Bolesława było jednocześnie doskonałym momentem do zapowiedzi kolejnego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Zielonej Górze. Sztabowcy z radnym Filipem Gryko na czele, już rozpoczynają formalne przygotowania do kolejnej wielkiej, styczniowej imprezy. Za chwilę rusza nabór wolontariuszy i cała orkiestrowa machina zaczyna nabierać tempa.

fot. Piotr Jędzura ŁZ