– Nie wszyscy przedsiębiorcy mogli skorzystać z Lubuskich Bonów Wsparcia – mówią radni powstałego niedawno klubu „Samorządowe Lubuskie”. Zdaniem radnych na pomoc mogli liczyć tylko ci, którzy 1 lipca bardzo szybko złożyli wszelkie formalności.

Pozostali nie otrzymali żadnych kwot.  Takiego zdania jest radna Beata Kulczycka z Samorządowego Lubuskiego.

Kiedy konkurs został uruchomiony wystarczyło 21 minut, by wpłynęły do nas wnioski, które spowodowały zatrzymanie systemu. Wszystko odbyło się zgodnie z regulaminem. W przypadku, gdy wniosków jest ponad 300, konkurs może zostać wstrzymany. Pytanie, dlaczego tak zostali potraktowani przedsiębiorcy? – Beata Kulczycka.

Co na to prowadzący konkurs  Urząd Marszałkowski?  Marszałek Marcin Jabłoński jest zdania, że pomoc musiała być szybko rozpatrzona. – Będziemy jednak szukać rozwiązań – dodaje Jabłoński

Gdyby tych wniosków było dużo więcej, moglibyśmy dreptać w miejscu oceniając bez końca i tych pieniędzy nikt by nie dostał. Może jest złoty środek? Wiem, że wniosków przyszło bardzo dużo. Będziemy szukać rozwiązania – Marcin Jabłoński.

Dodajmy, że w ramach Lubuskich Bonów Wsparcia przedsiębiorcy mogą liczyć na kwotę 30 milionów złotych.
Maciej Noskowicz - Radio Index