Miasto Zielona Góra dostało podziękowania od dzieci z niepublicznego punktu przedszkolnego „Kraina Baśni” za to, że ich rodzice nie muszą płacić czesnego podczas pandemii koronawirusa. Ogromne serce trafiło dziś do rąk dyrektor Departamentu Edukacji i Spraw Społecznych Wiolety Haręźlak.

Przedszkolaki wspólnie z wychowawczyniami przygotowały prezent w postaci kulki z bibuły. To zielony listek z napisem I Love Zielona Góra i odbite piąstki maluchów. – Mamy za co być wdzięczni – mówi Paweł Horyza, właściciel „Krainy Baśni”. – Dzięki pomocy miasta Zielona Góra rodzice zostali zwolnieni z czesnego za przedszkole, zapłacili jedynie za wyżywienie.

Przypomnijmy. Rodzice dzieci z placówek niepublicznych znaleźli się w bardzo trudnym położeniu. Choć przedszkola zostały zamknięte, wciąż trzeba było płacić czesne za pobyt dzieci. Z pomocą przyszło miasto. Prezydent Janusz Kubicki zdecydował o dalszym dofinansowywaniu tych placówek, bez względu na to, że dziś nie ma w nich maluchów.

Właściciele przedszkoli Akademia Przedszkolaka, Przedszkole Sióstr Elżbietanek, Złota Rybka, Happy Days, Lingualand, Hakuna Matata, Ślimaczek, Bose Stópki, oraz dwóch punktów przedszkolnych Kraina Baśni i Little Hands zgodzili się nie pobierać opłat w zamian za zwiększenie miejskiej dotacji na działalność z 75 proc do 90 proc. To bardzo duża ulga dla rodziców.

fot. Igor Skrzyczewski UM
rk - WZG