Ostatni dzień października, to dla wielu pora do świętowania. Specyficznego, bo “amerykańskiego”, ale jeśli ktoś czuje potrzebę i ochotę, jak najbardziej powinien celebrować ten dzień.

Halloween, to święto które wkradło się do nas podobnie jak na przykład popularne Walentynki. Jego geneza nie jest do końca znana, a celebrowane jest przede wszystkim w anglosaskich krajach starego kontynentu i oczywiście po drugiej stronie oceanu czyli w Ameryce.

W całej Polsce, w tym oczywiście w Zielonej Górze, to nie będzie zwyczajny wieczór. Do drzwi domów i mieszkań w całym mieście na pewno zapukają mali przebierańcy, którzy postawią jedno pytanie – “Cukierek albo psikus?”.

Oczywiście umowny Halloween, to doskonały moment na promocję biznesu. Zwłaszcza jeśli mówimy o szeroko rozumianej gastronomii. Taki widok, jak ten w pizzerii Roma, nie powinien więc nikogo odstraszyć. Tu raczej chodzi wyłącznie o zachętę. Smacznego!

Foto: Piotr Jędzura