W sobotę oficjalnie otwarto odnowiony wybieg dla czworonogów na Wagmostawie. Wolontariusze zbierali karmę i koce dla psów ze schroniska.  Behawiorysta pokazał jak prawidłowo ułożyć psa.  

Opiekunowie psów, którzy chcieliby spuścić je ze smyczy na bezpiecznym terenie, mają teraz do wyboru wybiegi w Dolinie Gęśnika, i drugi na Wagmostawie. Projekt odnowienia miejskiego wybiegu dla psów na Wagmostawie był jednym ze zwycięskich zadań w Budżecie Obywatelskim.

Foto Piotr Jędzura

O inwestycję zabiegali Agnieszka Der, Anna Oksiak-Podborączyńska i Cezary Wysocki. Udało się! Psiaki mogą już hasać po ogrodzonym placu z wieloma atrakcjami. Wejście na plac zabezpieczono dwoma furtkami i dodatkowym ogrodzeniem. Ta „strefa bezpieczeństwa” pozwoli na ewentualne „wyłapanie” uciekinierów, którzy chcieliby opuścić wybieg bez swoich właścicieli.

Foto: Piotr Jędzura

Teren podzielono na dwie części – w jednej znajdują się m.in. kładki, płotki, tunel i slalom, w drugiej właściciel może odpocząć na ławce, a psiaki mogą się wybiegać na torze przeszkód. Przeszkody są raczej niskie i większość czworonogów ma szansę się na nie wdrapać.

Zrobią wybieg na Pomorskim

Radny Filip Gryko z Zielonej Razem, który był na otwarciu wybiegu zapewnia, że będzie wspierał podobne inicjatywy. I nie jest w tym gołosłowny. – Dwa lata temu grupa zielonogórzan planowała utworzyć wybieg dla psów na osiedlu Pomorskim. Nie spodobało się to mieszkańcom, bo wybieg miał być w sąsiedztwie bloków. Znaleźliśmy inne miejsce, w oddaleniu od domów. Psy nikomu nie będą przeszkadzać – zapewnia. – Działka należała do urzędu marszałkowskiego, ale przejęło ją miasto w zamian za inny teren. Wiosną przyszłego roku przekażę 20 tysięcy złotych z tak zwanej puli radnego na ogrodzenie terenu pod wybieg. – podsumowuje Filip Gryko.