Ma 47 lat. Doktor nauk humanistycznych, literaturoznawczyni, nauczycielka akademicka.Autorka publikacji popularnonaukowych oraz poradników dla dzieci i dorosłych, pracowników pomocy społecznej i nauczycieli. Aktywistka społeczna, od 20 lat prezeska Lubuskiego Stowarzyszenia na Rzecz Kobiet BABA, organizacji pomagającej osobom pokrzywdzonym przemocą i wykluczonym społecznie, działa też w Radzie Programowej Kongresu Kobiet.

Od roku radna Zielonej Góry. Kandydowała też na urząd prezydenta miasta i do Parlamentu Europejskiego. Od 2019 r. jest koordynatorką okręgową Wiosny Roberta Biedronia. Prywatnie – szczęśliwa żona, dumna mama i psiapani. Lubi żeglować i hodować storczyki.

– Jakie są dla Pani najważniejsze punkty programowe komitetu wyborczego, z którego list startuje Pani w wyborach do Sejmu?

– To odpowiedzi na wieloletnie bolączki Polek i Polaków. Zdrowie – dostęp do lekarzy mamy najgorszy w Unii Europejskiej, czas oczekiwania do specjalisty nie może przekraczać 30 dni, ceny leków i np. aparatów słuchowych na receptę nie mogą przekroczyć 5 zł, a dla dzieci, rencistów, emerytów i ciężarnych muszą być za darmo. Potrzebujemy 50 tysięcy lekarzy. 46 tysięcy Polaków umiera z powodu smogu – wymienimy w kraju 2 miliony kotłów. W Lubuskiem jest najgorsza w kraju susza hydrologiczna, ubezpieczymy rolników i wprowadzimy pakiet klimatyczny. Zakończymy w ciągu kilkunastu lat erę węgla w Polsce. Zadbamy o lasy – koniec z wycinką. Powołamy rzecznika praw zwierząt. Skończymy z XIX-wiecznym modelem edukacji – represyjnym i powodującym tragiczny na tle Europy wskaźnik depresji u nastolatków. Zamiast ciężkich tornistrów – cyfrowe klasy. Dostęp do żłobków i przedszkoli. Nauczymy dzieci współpracy, programowania i języka angielskiego. Do szkół trafi edukacja seksualna, nauka o zdrowiu, religia wróci do salek katechetycznych. Nauczycieli godnie wynagrodzimy.

Polityka społeczna to prawa kobiet, reprodukcyjne, izolacja sprawców przemocy i ściągalność alimentów przez skarbówkę. To likwidacja Funduszu Kościelnego, wprowadzenie kas fiskalnych dla księży i ich opodatkowanie. Zlikwidujemy klauzulę sumienia. To emerytury na minimalnym poziomie 1600 zł, 100 proc. wynagrodzenia na zwolnieniu lekarskim i prawa pracownicze. Płaca minimalna docelowo na poziomie 60 proc. średniej krajowej i co najmniej 3500 zł brutto w sektorze publicznym. Wsparcie osób niepełnosprawnych i ich opiekunów.

– Które spośród swoich doświadczeń zawodowych, społecznych i samorządowych chciałaby Pani wykorzystać w Sejmie?

– Jestem nauczycielką – znam się na oświacie, od lat także zapełniamy z BABĄ w zielonogórskich szkołach lukę w kształceniu prawnym i przeciw przemocy. Od 20 lat społecznie pomagam ludziom pokrzywdzonym przestępstwem i przemocą. Co nie działa w systemie pomocowym państwa – wiem aż za dobrze. Prawa kobiet są mi bliskie, podobnie jak problemy osób dyskryminowanych i krzywdzonych. Zajmę się trzema ustawami – tzw. Lex Szyszko, Lex Deweloper i Lex Inwestor, by wysypiska śmieci czy fermy nie powstawały nam pod oknami.

– Co chciałaby Pani jako poseł “załatwić”/ “załatwiać” dla Zielonej Góry?

– Dla takich miast jak Zielona Góra mamy specjalny pakiet inwestycyjno-rozwojowy. Żeby pomagać ludziom w ich codziennym życiu i zapewnić szanse na przyszłość. Z naszego programu Kopernik skorzysta uniwersytet i przedsiębiorcy – musimy wesprzeć innowacyjność i wprowadzanie patentów. Kiedy mówimy o dostępie do lekarzy i finansowaniu ochrony zdrowia docelowo na poziomie 7,2 PKB, to myślimy o lubuskim i Zielonej Górze. Kiedy mówimy o edukacji, to o tym, że część szkół w mieście nie ma sali gimnastycznej, są przepełnione, brakuje żłobków i przedszkoli. Idzie jesień – znów smog. Korki na dojazdowych drogach do Zielonej Góry są spowodowane wykluczeniem komunikacyjnym całego lubuskiego, ludzie powinni mieć szansę na pociąg czy autobus. Ochronę przyrody trzeba zapewnić na poziomie rozwiązań ustawowych, kiedy nie można liczyć na samorząd.

– Pani rokowania dla swojego komitetu wyborczego – ile mandatów w kraju i w Lubuskiem zdobędziecie?

– W Lubuskiem zdobędziemy 2 mandaty, w kraju – sądzę, że 60 mandatów.

Lista nr 3 Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej.