Radny Paweł Wysocki (Zielona Razem) miał koronawirusa. Jako ozdrowieniec postanowił oddać swoje osocze dla chorych źle przechodzących tę chorobę.

Jednym z życiowych marzeń P. Wysockiego było uratować komuś życie.  – Może to nie to samo, ale od czegoś trzeba zacząć – mówi. – Jako ozdrowieniec mogę mieć masę przeciwciał w osoczu. Wyniki badań, które zrobiłem pokażą na ile moja krew jest wartościowa dla chorych.

Radny zachęca wszystkich ozdrowieńców do oddania osocza. Tym bardziej, że to nie boli, tak jak oddanie krwi.Nasza krew jest pobierana do urządzenia, w którym odwirowywane jest osocze – wyjaśnia Paweł Wysocki. – Następnie reszta krwi trafia z powrotem do naszego krwioobiegu. Wszystko trwa ok. 40 minut. Oddałem 730 ml, co powinno wystarczyć dla trzech chorych osób.

Radny zapowiada, że jeżeli jego osocze okaże się wartościowe, to za dwa tygodnie odda kolejną dawkę. Brawo!

Z osocza korzystają pacjenci oddziału zakaźnego zielonogórskiego szpitala.

 Jak oddać osocze?

*osocze mogą oddać osoby w wieku 18-65 lat, które przechorowały COVID-19 albo zakażenie wirusem SARS-CoV-2 przeszły bezobjawowo, zostały uznane za wyleczone i czują się zdrowe;

* pobiera się je od osób, które spełniają kryteria kwalifikacji określone dla wszystkich dawców krwi. Uwaga, osocze można oddać dopiero 28 dni od zakończenia objawów i 18 dni od zakończenia izolacji;

*W Zielonej Górze trzeba się zgłosić do Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa przy ul. Zyty 21. Najpierw jednak dzwonimy pod numer telefonu: 609 466 944 (telefon RCKIK czynny jest od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-14.00). Można tez wysłać e-mail na adres: osocze@rckik.zgora.pl, podając swoje dane osobowe, numer telefonu, informacje o zachorowaniu, ewentualnie załączając wyniki badań.

(rk)-WZG