Robert Górski – lekarz pogotowia ratunkowego w Zielonej Górze apeluje i rozpoczyna akcję “Znajdź w telewizorze Pana Jezusa – nie łap w kościele koronawirusa!”. Zobacz video !

Robert Górski apeluje:

Macie realny wpływ na rozprzestrzenianie się pandemii koronawirusa w Polsce i na świecie. Przekonajcie swoich rodziców, dziadków i innych bliskich, aby w następną niedzielę nie szli do kościoła!

Relacja z Mszy Świętej będzie transmitowana w państwowych i prywatnych kanałach telewizyjnych i radiowych. Taką deklarację złożyły m.in. TVP, Polsat News i TVN24. Zachęćcie bliskich do udziału w mszy właśnie poprzez obejrzenie lub wysłuchanie transmisji w TV i radio.

Kościół to miejsce, w którym do zakażenia może dojść szczególnie łatwo. Ludzie siedzą blisko siebie, mijają się w kolejce do Komunii Świętej, przekazują sobie znak pokoju i gromadzą się tłumnie przy wyjściu.

Znacie pewnie historię ogniska rozprzestrzeniania się koronawirusa w Korei Południowej. W tym kraju kobieta z objawami infekcji brała udział w 2-godzinnym nabożeństwie i zaraziła kilkadziesiąt osób, które z kolei zaraziły swoich bliskich, znajomych i sąsiadów.

Moi dziadkowie od kilku dni siedzą już w domach i z nich nie wychodzą. Wraz z rodziną dostarczamy im niezbędne rzeczy i unikamy bezpośredniego kontaktu. Dziadkowie rozumieją powagę sytuację i w niedzielę nie idą do kościoła.

Udostępniamy AKCJĘ:Znajdź w telewizorze Pana Jezusa, nie łap w kościele KORONAwirusa!!!Macie realny wpływ na rozprzestrzenianie się pandemii koronawirusa w Polsce i na świecie. Przekonajcie swoich rodziców, dziadków i innych bliskich, aby w następną niedzielę nie szli do kościoła!Relacja z Mszy Świętej będzie transmitowana w państwowych i prywatnych kanałach telewizyjnych i radiowych. Taką deklarację złożyły m.in. TVP, Polsat News i TVN24. Zachęćcie bliskich do udziału w mszy właśnie poprzez obejrzenie lub wysłuchanie transmisji w TV i radio.Kościół to miejsce, w którym do zakażenia może dojść szczególnie łatwo. Ludzie siedzą blisko siebie, mijają się w kolejce do Komunii Świętej, przekazują sobie znak pokoju i gromadzą się tłumnie przy wyjściu.Znacie pewnie historię ogniska rozprzestrzeniania się koronawirusa w Korei Południowej. W tym kraju kobieta z objawami infekcji brała udział w 2-godzinnym nabożeństwie i zaraziła kilkadziesiąt osób, które z kolei zaraziły swoich bliskich, znajomych i sąsiadów.Moi dziadkowie od kilku dni siedzą już w domach i z nich nie wychodzą. Wraz z rodziną dostarczamy im niezbędne rzeczy i unikamy bezpośredniego kontaktu. Dziadkowie rozumieją powagę sytuację i w niedzielę nie idą do kościoła.Video i montaż:Igor Skrzyczewski

Opublikowany przez Roberta Górskiego Piątek, 13 marca 2020