Zielonogórska firma Hut Technika Środowiska wyprodukowała mobilną śluzę, która pomoże medykom uniknąć zakażenia koronawirusem.

Na pomysł stworzenia mobilnej śluzy, dzięki której pandemia koronawirusa nie będzie rozprzestrzeniać się w szpitalu, wpadli lek. med. Bartosz Kudliński, szef Centralnego Bloku Operacyjnego i Paweł Szcześniak z Uniwersytetu Zielonogórskiego.

Firma HUT Technika Środowiska Sp. z o. o.  z Nowego Kisielina przyłączyła się do nieodpłatnej pomocy Szpitalowi Uniwersyteckiemu w Zielonej Górze.

– Przygotowaliśmy konstrukcję do specjalnej śluzy, przez którą przemieszczać się będą pracownicy szpitala – mówi Agnieszka Sobierajska, asystent zarządu firmy. – Lekka, skręcana, łatwa w montażu konstrukcja stalowa, będzie szkieletem służącym do zawieszenia folii.

Pracownicy bloku operacyjnego i SOR-u nie tylko będą się przemieszczać przez śluzę, ale i odkażać. To kordon bezpieczeństwa dla lekarzy, który pozwoli na oddzielenie strefy skażonej wirusem od „czystej”.