Mamy dobrą wiadomość dla miłośników nadziemnych spacerów. Od wtorku, 9 czerwca, otwarty będzie park linowy Gęsie Tarasy.

Po długiej przerwie, spowodowanej epidemią i działaniami wandali, dzieci znów będą mogły biegać, wspinać się i omijać fantazyjne przeszkody.

Park linowy w Dolinie Gęśnika cieszy się ogromną popularnością wśród małych zielonogórzan. Już od wtorku, 9 czerwca, znowu usłyszymy ich śmiech i gwar podczas pokonywania toru przeszkód.

Z parku linowego nie można było korzystać od marca z dwóch powodów. Pierwszy z nich to pandemia koronawirusa, podczas której zostały zamknięte place zabaw. Drugi powód to zniszczenia dokonane przez wandali w ubiegłym miesiącu. – Brak mi słów. Wandale podcięli m. in. liny nośne. Jestem załamany bezmyślnością ludzi, którzy dokonali tych zniszczeń. Ktoś musiał mieć nóż, żeby podciąć liny. Kto nosi takie rzeczy, wychodząc z domu – mówił zdenerwowany prezydent Janusz Kubicki w jednej z ostatnich audycji „Miejski alert”. Na szczęście Gęsie Tarasy przeszły już stosowny lifting, największe uszkodzenia zostały naprawione. – Wymieniono nacięte liny, które podtrzymują całą konstrukcję oraz uszkodzone deski. Zreperowaliśmy też inne drobiazgi – poinformował nas Robert Jagiełowicz, dyrektor MOSiR.

W obecnym etapie luzowania obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa, znalazła się również zgoda na otwarcie placów zabaw. Będą one dostępne dla dzieci od soboty, 6 czerwca. Natomiast Gęsie Tarasy zaproszą zielonogórzan w swoje progi od wtorku, 9 czerwca. – Jednorazowa liczba dzieci korzystających z atrakcji na pewno będzie mniejsza niż dotychczas. Przygotowujemy nowe zasady, obserwujemy sytuację i dostosujemy się do obostrzeń, które zmieniają się jak w kalejdoskopie. Wstępnie planuję dostęp do parku linowego w weekendy w godzinach 10.00-18.00, a w tygodniu od 14.00 do 20.00. Poniedziałki zostają dniami przerwy technicznej – wyjaśnił R. Jagiełowicz.

Dyrektor MOSiR-u przyznał również, że przygotowuje się do otwarcia miejskich basenów. Nie jest to jednak prosta sprawa. – Spełnienie wszystkich formalności i narzuconych na nas obostrzeń to skomplikowany proces. Musimy wykonać badania wody, wymyślić, w jaki sposób wpuszczać mieszkańców na basen, żeby zachować wszystkie normy bezpieczeństwa. Na jednym torze na basenie przy ul. Wyspiańskiego będą mogły równocześnie przebywać cztery osoby. Na basen w CRS jednocześnie możemy wpuścić 32 osoby – powiedział R. Jagiełowicz.

Pływalnia przy ul. Wyspiańskiego zostanie otwarta w poniedziałek, 8 czerwca. Natomiast na decyzję dotyczącą otwarcia basenu w CRS  musimy jeszcze poczekać. Ciągle trwają tam prace związane z przygotowaniem obiektu do ponownego wpuszczenia amatorów kąpieli oraz badania wody.

(ap) - ŁZ