Dzisiaj (29.12) w mieście pojawiły się kolejne pojemniki na nakrętki w kształcie winogron między innymi na skrzyżowaniu ulic Wyszyńskiego i Wojska Polskiego naprzeciwko Lidla i przy ul. Sobieskiego. To akcja zainicjowana przez prezydenta Janusza Kubickiego i klub radnych Zielona Razem.

Na Wojska Polskiego „zameldował się” radny Robert Górski.

– Wrzucając niepotrzebne nakrętki z plastiku czynicie podwójne dobro, ponieważ jednocześnie chronicie środowisko i pomagacie potrzebującym – tłumaczy R. Górski –  Pieniądze pozyskane ze sprzedaży plastikowego surowca wtórego przeznaczone są na cele charytatywne.

Obraz może zawierać: 1 osoba, stoi i na zewnątrz
fot. wzg

Filip Czeszyk będzie „nadzorował” winogronko na Pomorskim. – Akcja zainicjowana przez prezydenta jest świetna – przekonuje. – Zielona Góra wyróżnia się na tle innych miast, które postawiły serduszka, w końcu naszym znakiem rozpoznawczym są winogrona. Zielonogórzanie pomagają chorym dzieciom, bo pieniążki ze sprzedaży nakrętek zostaną przeznaczone na sprzęt ortopedyczny dla nich – podkreśla. – Poza tym mieszkańcy integrują się w dobrej sprawie.

Brak opisu.
fot. wzg

Radny Andrzej Bocheński uważa, że to bardzo udana akcja. – W Zielonej Górze wiele osób zbiera nakrętki, aby pomóc chorym dzieciom – mówi. – Te działania nie były jednak skoordynowane. Pojemniki likwidują  „rozdrobnienie” w tym zakresie i z pewnością poprawią skuteczność zbiórek.

Brak opisu.
fot. wzg

Rafał Kasza będzie miał „swoje” winogronko na osiedlu Morelowym przy stacji rowerów. – Ta akcja pomaga ratować ludzkie życie – mówi. –  Zaprosiłem przedszkolaków, aby wrzucili pierwsze nakrętki do winogronka. Trzeba edukować dzieciaki. Dzięki temu wyrosną na wrażliwych i empatycznych ludzi i nie będą obojętni na potrzebujących pomocy – podkreśla.

Brak opisu.
fot. wzg

Edukacja ekologiczna

Andrzej Brachmański cieszy się, że będzie mógł wrzucić nakrętki do pojemnika przy ul. Sobieskiego. – To bardzo fajny pomysł – uważa. – Zielonogórzanie dzielą się obecnie na dwie grupy, są tacy, którzy zbierają nakrętki i gdzieś je zawożą i większość, która nie ma pojęcia co z nimi zrobić. Moja zbiórka szła dla jednej ze szkół, teraz część trafi do pojemnika.

Brak opisu.
fot. wzg

Brachmański zwraca uwagę na edukację ekologiczną, bo mieszkańcy dowiedzą się, że każdy produkt można poddać recyklingowi.

Przypomnijmy. Do końca roku pojawi się 11 nowych winogronek na nakrętki. Pomysłodawcą akcji jest prezydent Janusz Kubicki, który pojemniki na nakrętki w kształcie serca wypatrzył w innych miastach. Zielona Góra serduszka zastąpiła winogronkiem.

Pierwszy pojemnik pojawił się pod koniec października przy stacji rowerowej w pobliżu urzędu miasta. Kolejny przy ulicy Truskawkowej na Chynowie, gdzie mieszkańcy z powodzeniem zbierali nakrętki dla małej chynowianki Ani Orłowskiej, która choruje na rdzeniowy zanik mięśni.

Akcja cieszyła się dużym zainteresowaniem. Pojemnik przy urzędzie miasta jest opróżniany raz w tygodniu. Zielonogórzanie pytali o kolejne winogronka, dlatego postanowiono, że każdy z radnych Zielonej Razem wybierze jedną lokalizację w swoim okręgu.

W poniedziałek winogronka na nakrętki stanęły między innymi przy ul. Ptasiej, koło ronda, w Raculi przy siedzibie OSP i w Starym Kisielinie również przy siedzibie strażaków ochotników.

Eleganckie pojemniki wykonało Makerspace Laboratorium Tomka Drapiewskiego. Ta sama firma przygotowała poidełka dla psów.

fot. wzg

Do końca roku w mieście będzie już 13 pojemników na nakrętki.

Pojemniki na nakrętki lokalizacje:

* przy stacji rowerowej w sąsiedztwie urzędu miasta

* Chynów, ul. Truskawkowa

* ul. Ptasia, koło ronda

* ul. Moniuszki przy Jadłodzielni

*osiedle Zacisze, koło podświetlanego napisu, w sąsiedztwie ronda

* ul. Sobieskiego przy schodach prowadzących do sądu

* przy stacji roweru miejskiego, ul. Morelowa

* przy OSP Stary Kisielin

* na skrzyżowaniu ulic Wyszyńskiego i Wojska Polskiego naprzeciwko Lidla

* przy OSP Racula

* przy Konfinie na os. Pomorskim

* na osiedlu Czarnkowo w Łężycy

* koło miasteczka ruchu drogowego w Dolinie Gęśnika

(rk)-WZG